25. OSPŻiA - KOLOSY | PROGRAM - DUŻA SALA

Ilość wyświetleń: 43989 - Dodano: wtorek, 14 marca 2023 02:04

25. OSPŻiA - KOLOSY | PROGRAM - DUŻA SALA
Jak co roku w marcu Gdynia znów zamienia się w stolicę polskich podróżników. Już w piątek 24 marca 2023 roku w hali Polsat Plus Arena Gdynia rozpoczynają się Kolosy (za rok) 2022
 

25. Ogólnopolskie Spotkania Podróżników, Żeglarzy i Alpinistów

KOLOSY (za rok) 2022

DUŻA SALA

Polsat Plus Arena Gdynia, ul. Kazimierza Górskiego 8

wstęp wolny

 

Piątek, 24 marca 2023 roku

FOTOPLASTYKON / NOMINACJE DO KOLOSÓW: ŻEGLARSTWO I PODRÓŻE

Prowadzący: Dariusz Podbereski

11:00–11:05

OTWARCIE 25. OSPŻiA oraz KOLOSÓW (za rok) 2022

11:05–13:20 | BLOK I | FOTOPLASTYKON

11:05–11:35

Łukasz Gruszka, Sławomir Skalmierski
Arktyczna przygoda pod żaglami: Spitsbergen – Grenlandia - Islandia

Wyprawa w 8-osobowym składzie na pokładzie jachtu Hi Ocean One. Trwała prawie miesiąc, a jej uczestnicy m.in. odwiedzili stację polarną Hornsund na Spitsbergenie, wspinali się na wulkan Beerenberg na wyspie Jan Mayen, żeglowali fiordami wokół wysp grenlandzkiego wybrzeża, odwiedzili opustoszałą osadę rybacką, nurkowali w lodowatych wodach, a na deser, po przepłynięciu ok. 2 tysięcy mil i zejściu na ląd, objechali Islandię samochodem.

11:40–12:10

Danuta Onyszkiewicz
Świat cyrku: żonglerzy i ludzie drogi

Nietypowa opowieść, choć – jak to na Kolosach – i o ludziach, i o miejscach, i o drodze. Zafascynowana sztuką żonglerską Danuta Onyszkiewicz przez kilka lat jeździła po całej Europie, by na festiwalach i spotkaniach cyrkowych przyglądać się występom i życiu artystów – również poza sceną ich zwykle dużych, kolorowych namiotów. Wspólnie z nimi mieszkała, trenowała i dzieliła troski. Na czym polega sztuka żonglerska? Dlaczego jest tak trudna do opanowania? Czy żonglerzy żyją tylko z występów ulicznych? Co artystów cyrkowych łączy, a co ich dzieli? O tym wszystkim dowiemy się od autorki… oryginalnej pracy dyplomowej o kulturze żonglerów napisanej w Instytucie Etnologii i Antropologii Kulturowej Uniwersytetu Warszawskiego.

12:15–12:45

Krzysztof Żakowicz
Autostopem przez Amerykę

Cztery miesiące samotnej, nieśpiesznej podróży autostopem przez Kanadę, Alaskę i zachodnie stany USA. Krzysztof Żakowicz delektował się wolnością absolutną, zachwycał pięknem natury oraz ludzką otwartością i dobrocią. Pływał w trzech oceanach, wędrował w górskim śniegu i pustynnym piachu, spływał rwącą rzeką, a także brał udział – co prawda jako pasażer – w wyścigu samochodowym. Choć budżet miał skromny, nie odmówił sobie też gry w pokera w słynnym kasynie Bellagio w Las Vegas. Podziwiał kanadyjskie Góry Skaliste, wielkie sekwoje, sławne kaniony, łuki skalne, gejzery i gorące źródła. Doświadczał Ameryki tak, jak należy: intensywnie, nie stroniąc od przygód i szalonych znajomości, w drodze. Łącznie przemierzył ponad 30 tysięcy kilometrów.

12:50–13:20

Wojciech Ganczarek
Fizyk w podróży. 10 lat w Ameryce Łacińskiej

To była podróż totalna: ponad 9 lat rowerowej włóczęgi po Ameryce Południowej i Środkowej. Wszystko zaczęło się niewielkiej wiosce zapatystów w stanie Chiapas: Wojciech miał wtedy 25 lat, kolarzówkę i był głodny świata. Wraz z upływem lat dał się ponieść Ameryce, drodze, ludziom, których na niej spotykał, problemom krajów regionu i nieoczywistej historii kontynentu. Na swoim starym rowerze ze stalową ramą przejechał w sumie ok. 50 tysięcy kilometrów. Ale to nie fizyczny dystans stanowił o istocie tej podróży. Może najistotniejszym osiągnięciem było nie tyle dojechać do Ushuai, na ten symboliczny koniec świata, co zlać się z otoczeniem. Być „jednym z", a więc nie tylko obserwować, poznawać i analizować nieznany ląd, ale i brać aktywny udział w jego życiu: nagrywać film o Paragwaju kierowany do Paragwajczyków, szukać zagubionej tożsamości razem z Argentyńczykami, tęsknić za Wenezuelą lepiąc arepy i nucąc tonady. Na koniec pozostaje pytanie, czy to rzeczywiście koniec. I czy z takiej podróży da się naprawdę wrócić.

 

13:20–13:40 | PRZERWA

13:40–16:30 | BLOK II | FOTOPLASTYKON

13:40–14:10

Dorota i Dariusz Grochalowie
Automobilem dookoła świata. Wyprawa Jerzego Jelińskiego 1926-1928

Opowieść o zapomnianej przez długie lata, pionierskiej i romantycznej podróży pierwszego Polaka, który okrążył świat samochodem. W połowie lat 20. XX wieku Jerzy Jeliński, marynarz i weteran wojny polsko-bolszewickiej, wpadł na szalony pomysł i przekonał do jego realizacji trzech śmiałków: Eugeniusza Smosarskiego, Brunona Bredschneidera oraz Jana Ładę. Specjalnie przystosowanym przez Centralne Warsztaty Samochodowe fordem T, z błogosławieństwem Związku Harcerstwa Polskiego, w 1926 roku Polacy wyruszyli w trasę, której przejechanie zabrało ponad dwa lata (w całości uczestniczył tylko Jeliński): najpierw do Włoch, potem przez Sycylię do Tunisu, dalej do Casablanki, stamtąd statkiem do USA (gdzie nastąpiła wymiana forda na buicka master six), potem przez Hawaje do Japonii, wzdłuż wybrzeża Azji z przystankami w Hongkongu, Singapurze i na Cejlonie, aż do Marsylii i znów lądem do Polski. W Warszawie powracającego z wyprawy Jelińskiego witały tłumy, a sam bohater został przyjęty przez prezydenta Mościckiego i marszałka Piłsudskiego.

14:15–14:45

Marcin Korzonek
Transjordania – pieskie życie rowerzysty

Znany z niebanalnych pomysłów Marcin Korzonek, który za swoje rowerowe wyprawy już dwukrotnie otrzymywał na Kolosach wyróżnienie w kategorii Wyczyn, tym razem wybrał się zimą do Jordanii. Trasa jego podróży z północy kraju nad Morze Czerwone – łącznie ponad 700 kilometrów – wiodła częściowo szlakiem

Jordan Bike Trail, dlatego dobry asfalt przeplatał się na niej z drogami szutrowymi, nie zabrakło też odcinków ekstremalnie stromych. I chociaż Jordania kojarzy się raczej z pustyniami niż z górami, to podczas tej wyprawy podjazdów było więcej niż w Himalajach. Psów też. Po drodze autor odwiedził słynne miejsca, takie jak Al-Karnak, Dżarasz, Madaba czy Petrę, a zwieńczeniem wyprawy był rowerowy przejazd przez piaszczyste szlaki na pustyni Wadi Rum.

14:50–15:20

Małgorzata, Krzysztof, Anna i Stanisław Rybiccy
Rybką po Atlantyku. Trzy lata rodzinnego żeglowania

Przygotowania rodziny Rybickich do tej wyprawy trwały kilka lat. Małgorzata i Krzysztof, razem z Anią i Stasiem (wtedy odpowiednio 3 i 6 lat) w rejs życia wyruszyli jesienią 2019 roku. Sprzedali niemal wszystko, przeprowadzili się na jacht (Rybka – nazwa nie powinna być zaskoczeniem), przepłynęli Atlantyk, w planach mieli Pacyfik i… wybuchała pandemia. Z rejsu dookoła świata musieli więc zrezygnować, ale nie zamierzali rezygnować z marzeń. Zostali na Atlantyku i żeglując od Trynidadu po Bahamy, penetrowali zakamarki karaibskich wysp. Przez niemal trzy lata przepłynęli prawie 17 tysięcy mil morskich, odwiedzili ponad 130 kotwicowisk i aż 84 wyspy w 11 krajach. Rejs zakończyli w 2022 roku w Nowym Jorku (pod Statuą Wolności), gdzie sprzedali jacht i skąd wrócili do Polski. Przeżyli rodzinnie cudowne chwile, mnóstwo się nauczyli od siebie i od innych, poznali wspaniałych ludzi, widzieli najpiękniejsze miejsca i – tak jak sobie zaplanowali – doświadczyli prawdziwej przygody.

15:25–15:55

Piotr Strzeżysz
Niespełnienia

Czym jest porażka w podróży? Niedojechaniem do celu? Niespełnieniem oczekiwań? Zawodem wywołanym wypadkiem, kolizją, kradzieżą bądź napadem? Czy aby podróż była udana, zawsze musi być zwieńczeniem czyichś marzeń i zaspokojeniem oczekiwań? A może wartość każdego podejmowanego wysiłku – nie tylko w podróży, ale i w życiu – najsilniej wyznacza to, czego nie udało się zrealizować? Piotr Strzeżysz, żywa legenda Kolosów, spróbuje odpowiedzieć na te pytania na przykładzie własnych „porażek”, które przydarzyły mu się w ciągu kilkudziesięciu lat jeżdżenia po świecie, począwszy od pierwszej próby przejechania Polski rowerem, a skończywszy na ostatniej, przerwanej podróży po Stanach Zjednoczonych.

16:00–16:30

Mateusz Wrazidło, Dominik Bac
Rejs na Svalbard. W poszukiwaniu arktycznej oazy

Niegościnne wybrzeża Svalbardu od wieków były milczącymi świadkami ryzykownych wyczynów wielu pokoleń polarnych eksploratorów. Choć w ostatnich dekadach ten arktyczny przyczółek stopniowo zmieniał się w coraz łatwiej dostępną atrakcję dla turystów łaknących niecodziennych doznań, większość jego obszaru pozostaje niedostępna, zaś pozornie dobrze poznane wyspy nadal kryją miejsca pełne tajemnic czekających na zbadanie. W lipcu 2022 roku międzynarodowa załoga (w której składzie znalazł się m.in. pisarz Szczepan Twardoch) zebrała się w Longyearbyen, by na pokładzie jachtu udać się na eksplorację trudno dostępnych obszarów archipelagu. Celem wyprawy było dotarcie do północnych rejonów Svalbardu i udokumentowanie unikalnej, arktycznej przyrody, w szczególności zaś dotarcie do „oazy” arktycznej bioróżnorodności w sąsiedztwie Wijdefjorden w poszukiwaniu najbardziej na północ wysuniętych siedlisk mięsożernej rośliny - Pinguicula alpina.

16:30–16:50 | PRZERWA

16:50–19:05 | BLOK III | NOMINACJE: ŻEGLARSTWO i NAGRODA WIECZNIE MŁODZI im. A. DOBY

16:50–17:20

Andrzej W. Piotrowski
Rejs szlakiem wielkich Polaków – z Azorów do Gdyni

Kontynuacja przerwanej dwa lata temu wyprawy szlakiem wybitnych rodaków z Chicago do Polski po przerwie spowodowanej pandemią. Tym razem w formule rejsu solo (etap przez USA, Kanadę i Atlantyk był załogowy). Andrzej W. Piotrowski na 14-metrowym jachcie Kpt. Wagner II wyruszył w trasę 14 czerwca z Azorów. Już czwartego dnia wyprawy doświadczył ciężkiego sztormu, co zmusiło go do korekty kursu, ale nie do rezygnacji. Płynąc przez Zatokę Biskajską, La Manche, Morze Północne i duńskie cieśniny wokół Jutlandii, w końcu dożeglował na Bałtyk. W Gdyni, porcie, z którego w 1932 roku w podróż dookoła świata wypłynął na swojej Zjawie patron jachtu Piotrowskiego Władysław Wagner, żeglarz zameldował się 24 lipca po pokonaniu 3 tysięcy mil morskich.

17:25–17:55

Maciej Sodkiewicz, Ewa Banaszek
Co Inuita trzyma w lodówce, czyli rejs po Zatoce Hudsona

Bywalec Kolosów Maciej Sodkiewicz i jego załoga marzenie mieli dość nietypowe – chcieli się przekonać, co Inuici trzymają w lodówkach. Albo, nie wdając się w aż takie szczegóły, jak wygląda dziś kultura inuickich myśliwych mieszkających nad Zatoką Hudsona. Na wodach tego ogromnego akwenu jachty pojawiają się niezmiernie rzadko, a już prawdopodobnie nigdy nie było tam jachtu pomarańczowego. Aż do lata 2022. Nic więc dziwnego, że badania terenowe podczas tego rejsu prowadzili nie tylko Polacy nad Inuitami, ale – z niemniejszą ciekawością – Inuici nad Polakami. W trakcie wyprawy jacht Inatiz przemierzył łącznie prawie 11 tysięcy mil morskich, z czego ponad 4 tysiące po wodach Arktyki Kanadyjskiej, stał się też pierwszą jednostką pod polską banderą, która żeglowała po wodach Basenu Foxa położonego między Zatoką Hudsona a Ziemią Baffina.

18:00–18:30

Michał Palczyński, Aleksandra Rapp
Tam, gdzie rodzą się sztormy. Jachtem wzdłuż Aleutów

Prawie 9 tysięcy mil morskich żeglugi, 103 dni poza cywilizacją, dwie osoby i jeden jacht. Latem 2022 roku Ola i Michał swoim „jachtodomem” Crystal postanowili zwiedzić odległy i trudno dostępny archipelag Aleutów – wysp ciągnących się łukiem od Kamczatki aż po Alaskę przez ponad tysiąc mil i oddzielających Morze Beringa od Oceanu Spokojnego, obecnie niemal zupełnie niezamieszkanych. Historia i przyroda tego magicznego i surowego miejsca są nietuzinkowe, ale za dotarcie do niego trzeba zapłacić swoją cenę – pogoda jest zmienna i nieprzewidywalna, co potwierdzają lokalne legendy, według których to właśnie na Aleutach rodzą się wiatry i sztormy.

18:35–19:05

Henryk Wolski
Fuegia na wodach Patagonii. Śladami Roberta FitzRoya i Karola Darwina

Przed kilkunastoma laty, w 200. rocznicę urodzin Karola Darwina i 150. rocznicę wydania dzieła O powstawaniu gatunków, Henryk Wolski wraz z przyjaciółmi odbył rejs wzdłuż wybrzeży Ziemi Ognistej repliką wiosłowej łodzi wielorybniczej – dokładnie takiej, jakich używała załoga dowodzonego przez kpt. Roberta FitzRoya HMS Beagle, której jednym z członków był Darwin. To właśnie podczas tamtej wyprawy w 1833 roku w umyśle młodego przyrodnika zrodziła się koncepcja, która po latach przyjęła kształt teorii ewolucji. Henryk Wolski jednak nie tylko przypomni rejs śladami Brytyjczyków, ale opowie też o planach, jakie ma wobec Fuegii, która tak świetnie sprawdziła się na południowych wodach. Tym razem w ramach swojego nowego projektu żeglarsko-historycznego będzie z jej pokładu poszukiwał śladów Ranów, dawnych Słowian, zamieszkujących kiedyś wyspę Rugię.

 19:05-19:20 | PRZERWA

19:20-21:35 | BLOK IV | NOMINACJE: PODRÓŻE/ NAGRODA IM. ANDRZEJA ZAWADY

19:20–19:50

Daniel Sienkiewicz, Aleksandra Szczepańska
Loverowi: Wyprawa rowerowa do kraju, który już nie istnieje

Zainspirowani książką Bernarda Newmana Rowerem przez II RP Ola i Daniel postanowili powtórzyć wyprawę jej autora sprzed prawie stu lat. I choć kraj, przez który jechał Newman, już przecież nie istnieje, oni nie zamierzali się tym zrażać. W ciągu 78 dni przejechali ponad 5,5 tysiąca kilometrów. Na rowerach, które stały się dla nich swoistymi wehikułami czasu, sprawdzili, jak (i czy aż tak bardzo) zmieniły się w Polsce od 1934 roku krajobrazy, ludzie, kultura i… drogi rowerowe. Jechali z książką w ręku, a historia niejednokrotnie się powtarzała. Czasem wchodzili w polemikę z brytyjskim dziennikarzem, a czasem musieli przyznawać mu rację. Większość nocy w trasie spędzili pod namiotem, bywało, że dawali się zaskoczyć (najbardziej przez wrześniowy mróz na Litwie), nie udało im się tylko przespać na stogu siana. Może na następnej wyprawie?

19:55–20:25

Andrzej Sołoduszkiewicz
GR11 - hiszpański szlak długodystansowy

Ostatniego, wyjątkowo upalnego lata Andrzej Sołoduszkiewicz spakował namiot, słomkowy kapelusz i wyruszył do Hiszpanii, by zmierzyć się z biegnącym przez całe Pireneje szlakiem długodystansowym GR 11. Maszerując Transpirenaicą przez 51 dni w otoczeniu monumentalnych trzytysięczników odwiedził przepiękne rezerwaty i parki narodowe oraz doświadczył ekstremalnie wysokich temperatur i gwałtownych burz. Przeprawa przez góry kosztowała go mnóstwo sił, przypłacił ją też kilkoma kontuzjami. Jednak ta licząca 850 km droga z Katalonii do Kraju Basków, przyniosła przede wszystkim wiele radości, spokoju i jedyne w swoim rodzaju uczucie bliskości z naturą.

20:30–21:00

Karolina Gawonicz, Maciej Łukaszewicz, Michał Łukaszewicz
Karoozela z endemitami. Od Nowej Gwinei przez Kolumbię do RPA

Endemity to gatunki, których poza ściśle ograniczonym obszarem występowania nie znajdziemy nigdzie indziej na świecie. Sfotografowanie stu gatunków ptaków należących do tej kategorii w ich naturalnym środowisku zajęło Michałowi Łukaszewiczowi aż 7 lat. Przygoda, która rozpoczęła się od obserwacji tańców godowych rajskich ptaków na Nowej Gwinei, poniosła go przez stepy Patagonii i lasy mgliste Kolumbii aż do Republiki Południowej Afryki. To właśnie w tym kraju, w regionie Klein Karoo, zakończył on swój projekt, organizując tam międzypokoleniową wyprawą rowerową, na którą zabrał swojego ojca Macieja. Poszukując wraz z nim ostatnich trzech gatunków, chciał mu pokazać, w jaki sposób postrzega i rozumie naturę. A dlaczego w ogóle endemiczne ptaki są tak ważne, ciekawe i czego możemy się od nich nauczyć?

21:05–21:35

Krzysztof Krygier
Życie codzienne Berberów w obliczu zmian klimatycznych

Krótka, ale intensywna podróż do południowego Maroka, której celem było przyjrzenie się wpływowi zmian klimatycznych na życie mieszkańców tych obszarów, które są najbardziej narażone na błyskawicznie postępujące pustynnienie. Krzysztof Krygier zdobył zaufanie Wolnych Ludzi, jak nazywają siebie Berberowie, nocował w ich namiotach na pograniczu marokańsko-algierskim i poznawał ich trudną codzienność. Podróżował drogą tysiąca kazb na południu kraju, przemierzył wąwozy Dades Gorges i Todra, odwiedził również dolinę rzeki Drâa. Nie zamierza na tym poprzestać i planuje już kolejną wyprawę – w rejon dawnego Jeziora Aralskiego do Uzbekistanu, gdzie wpływ destrukcyjnej działalności człowieka na przyrodę widoczny jest jeszcze bardziej.

 

Sobota, 25 marca 2023 roku

NOMINACJE DO KOLOSÓW: PODRÓŻE i WYCZYN / FINAŁ (I)

Prowadzący: Włodek Raszkiewicz

10:00–13:25 | BLOK V | NOMINACJE: PODRÓŻE

10:00–10:30

Wiktor Trojanowski
Rowerem z Meksyku do Boliwii

To była spontanicznie zaplanowana (sic!) rowerowa wyprawa, która zaczęła się w sposób zupełnie nieplanowany i niemal najgorszy z możliwych (skradzione dokumenty i gotówka), a jednak okazała się przygodą życia. Wiktor Trojanowski i Wojciech Zioło spędzili w podróży blisko rok. Ich brody rosły, a kilometrów przybywało: z południa Meksyku, przez Gwatemalę, Salwador, Honduras, Nikaraguę, Kostarykę, Panamę, Kolumbię, Ekwador i Peru dotarli aż do Boliwii. Łącznie przemierzyli blisko 10 tysięcy kilometrów, moczyli stopy w dwóch oceanach, podziwiali piękne plaże, malownicze jeziora, rzeki, strumienie, pustynie, doliny i góry. Kosztowało ich to niemało wysiłku, za to pozwoliło poznać dziesiątki niezwykłych ludzi i… samych siebie.

10:35–11:05

Dominik Szmajda
Ekspedycja Makombe. Kajakiem przez zachodni Kamerun

Rzeka Makombe płynie przez pierwotne lasy deszczowe w zachodnim Kamerunie. Na wielu odcinkach ma charakter górski, a pokonanie jej bystrzy wymaga nie lada umiejętności i doświadczania. Uczestnicy wyprawy zorganizowanej przez Dominka Szmajdę, świetnie znanego kolosowej publiczności z licznych, znakomitych prezentacji, po afrykańskich rzekach poruszali się na packraftach, czyli bardzo lekkich dmuchanych kajakach. Oprócz Makombe spłynęli również odcinki Nkam, Dibamby oraz Inoubou. Spotkali krokodyle, biwakowali w miejscach, gdzie bywają słonie, i zachwycali się (wciąż jeszcze) dziką przyrodą – być może w ostatnim momencie, nim ugnie się ona przed ludzką chciwością.

11:10–11:40

Krzysztof Story
Projekt Tygrys

Bohater opowieści laureata Nagrody im. Andrzeja Zawady to jeden z największych drapieżników na Ziemi. Choć tygrysy zna każde dziecko, na wolności żyje dziś zaledwie około 4 tysiące tych kotów. Na całej planecie! Jak te majestatyczne zwierzęta mogą przetrwać w świecie zdominowanym przez ludzi? Krzysztof Story szukał odpowiedzi na to pytanie, odwiedzając rezerwaty, parki narodowe i azyle dzikich zwierząt w Indiach. Rozmawiał ze strażnikami, naukowcami, ale i rolnikami oraz byłymi kłusownikami. Obserwował zbieraczy chrustu, wiejskich lekarzy i spółdzielnie kobiet, które zarabiają na siebie bez wycinek i zabijania zwierząt. Przyglądał się też zagrożeniom: nielegalnemu górnictwu, budowie tam na rzekach i handlowi tygrysią kością na potrzeby alternatywnej medycyny. Projekt Tygrys to historia o pięknej przyrodzie, którą tak rzadko umiemy skutecznie chronić, choć przecież jest nam niezbędna do życia.

11:45–12:15

Izabela Handerek, Nicolas Castermans
Ameryka Południowa na motocyklach i… skiturach

Miała być tylko Kolumbia – bo jako pierwsza otworzyła swoje granice po pandemii – raczej na krótko i wcale nie na motocyklach. Pomysł na taki środek transportu pojawił się dopiero w trakcie podróży. Podobnie jak i ten, by na Kolumbii nie kończyć i jechać dalej. Izabela i Nicolas w trakcie całej wyprawy przemierzyli ponad 23 tysiące kilometrów. „Tak nam się podobało, co robiliśmy, że po prostu jechaliśmy na południe” – mówią. Jazdę na motocyklach przez Kolumbię, Ekwador, Peru, Boliwię, Chile aż do Argentyny urozmaicali sobie wspinaczką na niektóre andyjskie szczyty oraz… zjazdami na skiturach. Udało im się to na Pequeño Alpamayo i Mururacie w Boliwii oraz na Cerro Madsen, Cerro Vespigiani i Cerro Creston w Patagonii.

12:20–12:50

Maciej Besta
Przestrzeń i pustka Płaskowyżu Anabarskiego

Płaskowyż Anabarski, położony w najbardziej na północ wysuniętej części Wyżyny Środkowosyberyjskiej, to obszar wyjątkowy – oddalony o setki kilometrów od najbliższych wiosek, liczy sobie ponad 3 miliardy lat i „pamięta” czasy archaiku. Maciej Besta, nagradzany już na Kolosach za wyprawy w najtrudniej dostępne, nieodwiedzane właściwie przez nikogo innego zakątki północnej i wschodniej Syberii oraz Arktyki, przebył Płaskowyż Anabarski ze wschodu na zachód. Wiązało się to najpierw z pieszym przejściem bagnistej i trudnej do przebycia tajgi, gdzie nieraz najłatwiej było iść w nurcie pod prąd porywistej rzeki, ciągnąc za sobą plecak umiejscowiony na pontonie. Następnie, przez pustkowia tundry, dotarł do górnego biegu niezwykle malowniczej rzeki Kotuykan, którą spłynął dalej na zachód ponad 400 km niesionym wcześniej w plecaku ultralekkim pontonem. Po drodze napotkał koczujących w tundrze pasterzy reniferów, z którymi spędził kilka niezwykle interesujących dni.

12:55–13:25

Magdalena Main-Knorn
Szlak jedwabiu i kadzidła. Rodzinna podróż… wozem strażackim

Polsko-niemiecka rodzina z wioski Mönchwinkel w Brandenburgii przygotowywała się do tej podróży dwa lata. Kolejne dwa Magdalena i Jan, para geografów, oraz Leo i Antonia, ich dzieci, spędzili już w drodze. Ich domem na kółkach stał się… stary wóz strażacki zamieniony w kampera. Przemierzyli nim 50 tysięcy kilometrów po drogach i bezdrożach dawnego Jedwabnego Szlaku w kierunku starożytnej Persji, od Kaukazu do pustyni Ar-Rab al-Chali. Zanurzyli się w orientalnej kulturze, poznali wspaniałych ludzi, wędrowali do górskich jezior, tańczyli – to punkt obowiązkowy – na kurdyjskim weselu, przetrwali burze piaskowe, pływali z delfinami, a także – last but not least – wystąpili w tureckiej telewizji.

13:25–13:45 | PRZERWA

13:45–16:35 | BLOK VI | NOMINACJE: WYCZYN

13:45–14:15

Jerzy Leo
Z oceanu nad morze przez góry i burze. Pireneje szlakiem HRP

Ta podróż rozpoczęła się od kąpieli w Oceanie Atlantyckim. Potem rzeczy działy się już nad poziomem morza: 52 dni, łącznie 44 kilometry przewyższeń i 800 kilometrów marszu przez Francję, Hiszpanię i Andorę szlakiem Haute Randonnée Pyrénéenne. Jerzy Leo w drodze przez Pireneje mierzył się z falami upałów i dziesiątkami burz. Czasem się gubił, co raz sprawiło, że jeden kraj przemierzył „na nosa”, bez mapy. Przyglądał się topniejącym lodowcom, poznał korzyści wdrapania się na szczyt jako ostatni i przekonał się, że dziesięć paczek chipsów w plecaku to wcale nie taki zły pomysł. Na końcu wyprawy znów wykąpał się w morzu – tym razem Śródziemnym.

14:20–14:50

Piotr Biankowski
Wpław wokół Manhattanu i przez Loch Ness

Ekstremalne wyzwanie, szczytny cel i wyjątkowy śmiałek. Piotr Biankowski należy do światowej czołówki pływaków długodystansowych. W 2021 roku przepłynął wpław kanał La Manche, bierze udział w licznych zawodach, a szczególne upodobanie znajduje w pływaniu w niskich temperaturach. W ubiegłym roku postarał się podwójnie. Najpierw pokonał 37 km przez słynne Loch Ness, a następnie opłynął Manhattan – 49,5 kilometra rzekami Hudson, Harlem oraz East River. W szkockim jeziorze nie spotkał co prawda potwora, ale i tak musiał uciekać – przed czasem. Każda kolejna minuta (z łącznie 12 godzin i 14 minut) spędzona w wodzie o temperaturze poniżej 15°C była trudniejsza. Nie to, co w Nowym Jorku, gdzie woda miała „aż” o stopień więcej. Biankowski, który przy okazji obu przedsięwzięć nagłaśniał charytatywne zbiórki Fundacji Ronalda McDonalda, pływa w formule open water – ubrany wyłącznie w czepek, okulary i slipki, z ciałem nasmarowanym lanoliną, co pół godziny uzupełniając energię napojami i żelami podawanymi mu na wysięgniku (nie może się przytrzymywać czy choćby dotykać łodzi).

14:55–15:25

Łukasz Supergan
Soliści w duecie. Trawers Grenlandii

Ta wyprawa właściwie nie miała prawa się udać. Dwóch zadeklarowanych indywidualistów przez ponad miesiąc było skazanych (dobrowolnie) wyłącznie na swoje towarzystwo. I to w warunkach daleko odbiegających od komfortowych: wiatr o prędkości przekraczającej 100 km/h, temperatura poniżej -30°C, labirynt lodowych bloków i szczelin, opady śniegu, zmęczenie, biała pustka skrajnie utrudniająca orientację w terenie. Uff. A raczej brr. A jednak, Łukasz Supergan i Mateusz Waligóra po 35 dniach marszu z zachodu na wschód Grenlandii, podczas których przeszli 622 kilometry z Kangerlussuaq do Isortoq, dołączyli do grona dwanaściorga Polek i Polaków, którzy mogą się poszczycić trawersem największej wyspy świata. Co prawda nie solo, ale kto wie, czy akurat w ich przypadku sukces w duecie nie powinien się liczyć podwójnie.

15:30–16:00

Jan Skulicz
Rowerem po najwyższych drogach świata: Andy i Himalaje

Z upalnej Florydy wprost w peruwiańską zimę – tak Jan Skulicz rozpoczął swój spontaniczny „wypad w góry”, zrealizowany „w zastępstwie” rowerowej wyprawy dookoła świata, której skrzętne plany pokrzyżowała mu pandemia. Nie ma tego złego… Cuzco, Tęczowe Góry, Vinicunca – niektórym za przygodę wystarczyłyby już same nazwy, tymczasem podróżnik z Krakowa docierał tam rowerem, pokonując wielokilometrowe przewyższenia. Z Peru udał się do Ekwadoru, gdzie za cel obrał kilka wulkanów (z Chimborazo i Cotopaxi na czele), a ponieważ nie chciał tracić aklimatyzacji, po zakończeniu tego odcinka podróży zamiast wracać do domu poleciał w Himalaje. W Ladakhu zaliczył kilka przełęczy, a w Nepalu pokonał trasę Annapurna Circuit.

16:05–16:35

Szymon Makuch
KarakoRun

Wybiegać sporo pięknych kilometrów – to był pomysł Szymona Makucha na tę wyprawę. Lepszej scenerii, by go zrealizować, wybrać nie mógł. W północnym Pakistanie na przestrzeni kilkuset kilometrów wznoszą się ponad chmury szczyty trzech najwyższych pasm górskich świata – Himalajów, Karakorum i Hindukuszu. Przebiegnięcie 810 kilometrów (z planowanego tysiąca – w udanej końcówce przeszkodziło zatrucie wodą) z Czitral przez m.in. Gilgit i Skardu i Astore aż na przełęcz Babusar zajęło Szymonowi nieco ponad trzy tygodnie. W ekstremalnym biegu, zmaganiach z wysokością, temperaturami i nieznośnym przydrożnym pyłem, regularnie towarzyszyła mu ekipa filmowa, czasem zaś również… dzieci wracające ze szkoły do domu.

16:35–17:00 PRZERWA

17:00–17:50
FINAŁ (I): Ceremonia wręczenia NAGRODY IM. ANDRZEJA ZAWADY, NAGRODY WIECZNIE MŁODZI IM. ALEKSANDRA DOBY, KOLOSA w kategorii ŻEGLARSTWO, NAGRÓD SPECJALNYCH KOLOSÓW oraz SUPER KOLOSA

Prowadząca: Kamila Kielar, Tomek Michniewicz

17:50–18:05

Eugeniusz Moczydłowski
Pięćdziesięciolatek

Filmowa opowieść o niezwykłym rejsie Pierwszej Studenckiej Wyprawy Dookoła Ameryki Południowej z lat 1972-1973. Młoda (najstarszy uczestnik miał 36 lat) załoga jachtu Konstanty Maciejewicz, którym dowodził kpt. Tomasz Zydler, spędziła w podroży dwanaście miesięcy i m.in. opłynęła Horn trasą pod wiatr i pod prąd ze wschodu na zachód. Autorem zdjęć i scenariusza do Pięćdziesięciolatka jest weteran tamtej historycznej wyprawy Eugeniusz Moczydłowski.

18:05–18.20 PRZERWA

18:20–21:10 | BLOK VII | NOMINACJE: WYCZYN

18:20–18:50

Paweł Kalinowski
Osiemdziesiąt szczytów hulajnogą dla lawendowej dziewczynki

Paweł Kalinowski, nauczyciel WF z Białegostoku, nie przepada za rowerem. Znany jest za to jako Pan Hulajnoga. Na tym mniej popularnym – zwłaszcza wśród podróżników – jednośladzie przemieszcza się od dawna, na coraz dłuższych dystansach, a także z pasją i dumą. Przejechał w ten sposób choćby 1400 kilometrów w wyścigu Wschód 2021, a w ubiegłym roku skompletował Diadem oraz Koronę Gór Polskich – wszystkie szczyty zdobył poruszając się na hulajnodze (w granicach rozsądku). Na trasie liczącej ponad 2500 kilometrów ani razu nie zjadł fast fooda, zdarzało mu się natomiast w ciągu jednego dnia wsunąć i pięć obiadów (pamiętacie Sylwka Czerwińskiego, laureata Kolosów 2001 i 2010?). Po drodze Paweł zbierał pieniądze na pomoc dla ciężko chorej Olgi, tytułowej lawendowej dziewczynki.

18:55–19:25

Mateusz Waligóra
Biedronki na biegunach. Nim zapałka spłonie

Dla Mateusza Waligóry rok 2022 był intensywny. Wiosną wspólnie z Łukaszem Superganem przemierzył Grenlandię, potem cały lipiec spędził w polskich Tatrach, gdzie przeszedł dokładnie każdy kilometr znakowanych szlaków turystycznych, wreszcie w listopadzie… I pomyśleć, że jako dziecko nie robił żadnych wyjątkowych rzeczy. Ale zawsze o takich marzył i nigdy nie przestał. W przeszłości bywał Indianinem, pielęgniarką, a nawet biedronką, jednak od pierwszej klasy liceum ciągnęło go głównie tam, gdzie zimno. W końcu po wielu latach starań pod koniec ubiegłego roku postawił narty na Antarktydzie. A te po kilku milionach przesunięć po śniegu doprowadziły go na biegun południowy. Gdy w piątek 13 stycznia 2023 roku, pokonawszy dokładnie 1250,5 kilometra z Zatoki Hercules Inlet dotarł w miejsce, skąd można kierować się tylko na północ, zrozumiał, że już nic więcej nie musi.

19:30–20:00

Anna Liszewska, Matúš Lašan
6330 kilometrów pieszo przez góry Europy

W drogę ruszyli wczesną wiosną, by zdążyć przed pierwszym śniegiem. Przesadna zapobiegliwość? Niekoniecznie, jeśli do przejścia ma się ponad 6000 kilometrów przez pasma górskie centralnej Europy, a suma przewyższeń na trasie może się niebezpiecznie zbliżyć do 300 kilometrów! W trakcie 222 dni marszu Anna i Matúš przeszli Europę w poprzek, wędrując przez Starą Płaninę, Alpy Dynarskie, Alpy, Masyw Centralny, Pireneje i Góry Kantabryjskie. Tylko na własnych nogach, z na bieżąco uzupełnianymi zapasami, ciągle na zachód: z przylądka Emine wrzynającego się w Morze Czarne aż do Cabo Fisterra oblewanego przez wody Atlantyku. Z tej podróży na zawsze zapamiętają zapach mokrego mchu w lesie, smak sera i kawy, którymi częstowali ich górale, niezależnie od tego, jakim akurat posługujący się językiem, oraz tysiące zjawiskowych widoków.

20:05–20:35

Agnieszka Dziadek
Norge på langs – 3000 kilometrów pieszo przez Norwegię

Ani rekordowa pokrywa śnieżna, ani najbardziej deszczowe lato od wieku nie przeszkodziły Agnieszce Dziadek w realizacji kolejnego długodystansowego projektu. W 104 dni (całe lato z okładem) laureatka Kolosa 2019 w kategorii Wyczyn roku przeszła wzdłuż Norwegię, najdłuższy kraj Europy, szlakiem Norge på langs. W porównaniu do innych jest on wyjątkowy, bo nie ma standardowego przebiegu i każdy, kto chce go przejść, marszrutę musi zaplanować samodzielnie. W przypadku Agnieszki trasa liczyła 3000 kilometrów i wiodła ze skały Nesvarden na południu aż na północny kraniec kontynentu: cypel Knivskjelodden. Po drodze były skaliste góry, bezkresne mokradła, pokonywanie w bród rzek (bo mosty w Norwegii wcale nie są zbyt popularne), mało słońca i dużo problemów – ale i tak było warto.

20:40–21:10

Marcin Kutkowski, Michał Kutkowski
W dziewięćdziesiąt dni dookoła USA na rowerach

Marcin i Michał, bliźniacy, którzy lubią się zmęczyć, mieli już na koncie kilka interesujących rowerowych wypraw, ale żadna nie była tak szalona, jak ta z lata 2022. Jej plan zakładał, że w 90 dni pokonają na jednośladach dystans 14 000 kilometrów, w dodatku bez pomocy z zewnątrz, wszystko co potrzebne do życia (czytaj: jazdy, jedzenia i spania) wioząc w sakwach. Wyruszyli w lipcu z Nowego Jorku kierując się na zachód trasą bliższą północnej granicy USA, by po dotarciu do San Francisco „zawrócić” i jechać na wschodnie wybrzeże przez stany położone bardziej na południu. Odwiedzili wielkie miasta i parki narodowe, doświadczyli upału i mrozu, przede wszystkim jednak nie tracili czasu. Do tego stopnia, że zdarzało im się… zasnąć nad kierownicą. Na szczęście było (i jest!) ich dwóch.

 

Niedziela, 26 marca 2023 roku

DZIEŃ GÓR | NOMINACJE DO KOLOSÓW: WYCZYN, ALPINIZM, JASKINIE / GOŚCIE SPECJALNI / FINAŁ (II)

Prowadzący: Dariusz Podbereski

10:00–13:55 | BLOK VIII | NOMINACJE: WYCZYN / GOŚCIE SPECJALNI

10:00–10:30

Piotr Krzyżowski, Radosław Woźniak
Broad Peak i K2. Szybka akcja w dobrym stylu

Bez pomocy tragarzy wysokościowych i bez używania dodatkowego tlenu – w takim stylu wspinali się latem w Karakorum doświadczeni himalaiści z Bielska-Białej i Skawiny. Działający w ramach Beskid Expedition Team Mariusz Hatala, Piotr Krzyżowski i Radosław Woźniak dokonali rzadkiej sztuki, zdobywając podczas jednej wyprawy zarówno Broad Peak, jak i K2. Wejście na drugi szczyt Ziemi zrealizowali w stylu alpejskim. W trakcie akcji górskiej udzielili pomocy dwójce wspinaczy, jednemu z nich w sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia.

10:35–11:05

Dorota Rasińska-Samoćko
Speed Lady. Siedem ośmiotysięczników w trzy miesiące

2022 to był jej rok. Himalaistka z Warszawy – do niedawna jeszcze przykładna dyplomatka – która swój pierwszy ośmiotysięcznik (Mount Everest) zdobyła niespełna dwa lata temu, w ciągu zaledwie trzech (!) miesięcy wspięła się na wierzchołki siedmiu (!) ośmiotysięczników. Ustanowiła tym samym światowy rekord i jest dziś pod tym względem najszybszą osobą w historii, bez względu na płeć. Od 28 kwietnia do 28 lipca 2022 roku Dorota Rasińska-Samoćko stanęła na szczytach Annapurny, Lhotse i Nanga Parbat, jako dopiero druga Polka weszła na Kanczendzongę, a jako trzecia Polka zdobyła Makalu, Broad Peak oraz – na deser i zakończenie wybitnego sezonu – K2. W najbliższym czasie celuje w podwójną koronę – Koronę Himalajów i Karakorum oraz Koronę Ziemi. Jest wytrzymała, bardzo silna psychicznie i nie zamierza się zatrzymywać. Poza tym kocha wschody słońca na 8000 m n.p.m.

11:10–11:40

Monika Witkowska
Szczyt marzeń. Druga po Wandzie Rutkiewicz

Choć trudno w to uwierzyć, od 1986 roku i historycznego wejścia Wandy Rutkiewicz na K2 (czego dokonała jako pierwsza Europejka) na drugim najwyższym szczycie Ziemi nie stanęła żadna Polka. Tak było aż do ubiegłego roku. W lipcu 2022 wyczyn Rutkiewicz powtórzyła dopiero Monika Witkowska. Członkini Kapituły Kolosów i zdobywczyni m.in. Korony Ziemi uzupełniła tym samym swoje zdobycze podróżniczych, alpinistyczno-żeglarskich „wielkich szlemów” o kolejne trofeum, stając się przy okazji jedyną osobą na świecie, która ma w swoim dorobku zarówno wejścia na Mount Everest i K2, jak i ukończenie rejsu przez Przejście Północno-Zachodnie oraz opłynięcie Hornu.

11:45–12:30

Danuta Piotrowska
Na przekór mitom. Zimowy Noszak 50 lat później

Był 13 lutego 1973. Nocą, po 23 dniach akcji górskiej Tadeusz Piotrowski i Andrzej Zawada stanęli na szczycie Noszaka. Okazało się, że niemożliwe nie istnieje. Przynajmniej dla nich. Nim polska wyprawa ruszyła zimą w góry Hindukuszu Afgańskiego, by zdobyć siedmiotysięczny Noszak, wśród himalaistów panowało przekonanie – wspierane autorytetem sir Edmunda Hillary’ego – że o tej porze roku powyżej siedmiu tysięcy metrów człowiek nie ma szans na przetrwanie. Polacy nie chcieli wierzyć na słowo i udowodnili, że egzystencja biologiczna na takiej wysokości, nawet w warunkach zimowych, jest możliwa, trzeba tylko mieć odwagę, by mierzyć się z mitami. Eksploracja najwyższych gór zimą stała się faktem.

Właśnie o tej historycznej wyprawie, która była jednym z najważniejszych wydarzeń wspinaczkowych lat 70. XX wieku, początkiem nowej ery i zaczynem legendy lodowych wojowników, opowiada książka Noszak 1973. Na Kolosach opowie o niej – oraz przedstawi sylwetkę jej autora – żona Tadeusza Piotrowskiego, Danuta.

12:30–12:55 | PRZERWA

12:55–15:40 | BLOK IX | NOMINACJE DO KOLOSÓW: ALPINIZM, JASKINIE / SUPER KOLOS

12:55–13:15

Magda Sitarz, Jagna Kicyła, Łukasz Stankowski
Hagengebirge 2022. Żeby tylko sprzętu nie brakło

To miało być „jak kolejny zwykły dzień w biurze” dla ekipy polskich speleologów działających u podnóża grani Kahlersberga na granicy Austrii i Niemiec. Wyprawa zorganizowana latem 2022 roku w rejon Hagengebirge w Alpach Berchtesgadeńskich była już bowiem dwudziestą pierwszą jaskiniową ekspedycją eksploracyjną zorganizowaną przez Sopocki Klub Taternictwa Jaskiniowego w ten rejon. Za wiele z nich otrzymali wyróżnienia i nagrody, m.in. na Kolosach. Tym razem jednak nie obyło się bez niespodzianek: postęp tegorocznych odkryć był zaskakujący nawet dla najbardziej doświadczonych speleologów. By sprostać jego tempu, musieli… reglamentować sprzęt i odzyskiwać go z odległych, zamkniętych przodków Jaskini Ciekawej. Trzy tygodnie rzetelnej pracy w Hagengebirge pod ziemią i na powierzchni zaowocowały przejściem i skartowaniem blisko trzech kilometrów nowych korytarzy.

13:20–13:50

Łukasz Dudek
Delirium w Wilder Keiser

Wspinacz z Częstochowy to w tej chwili bezsprzecznie jeden z najlepszych „solistów” nie tylko w Polsce. Trzykrotnie wyróżniony na Kolosach w kategorii Alpinizm (za pierwszym razem wspólnie z Jackiem Matuszkiem), w sierpniu 2022 roku mierzył się z drogą „Delirium” o trudnościach 8c w masywie Wilder Kaiser w Tyrolu. Podobnie jak w przypadku innych swoich projektów realizowanych w poprzednich latach – z sukcesem. Po kilku dniach zmagań w ścianie Łukasz Dudek dokonał powtórzenia (prawdopodobnie pierwszego) ośmiowyciągowej linii wyznaczonej w 2015 roku przez Rolanda Hemetzbergera i stanął na szczycie Fleischbank.

13:55–14:15

Mariusz Polok, Magdalena Słupińska, Katarzyna Koprowska
Projekt Valbona. Jaskinie Gór Przeklętych

Położona na północy Albanii tuż przy granicy z Czarnogórą Dolina Valbony znajduje się w paśmie równie malowniczym, co jego nazwa – w Górach Przeklętych. Polscy speleolodzy prowadzą tam działalność jaskiniową w ramach cyklu wypraw Projekt Valbona, organizowanych pod egidą Fundacji Speleologia Polska. W ostatnim sezonie zespół badawczy kierowany przez Michała Macioszczyka skupił się na jaskini Sphella e Valbones, odkrytej zaledwie rok wcześniej. Alpiniści osiągnęli w niej głębokość 637 m, czyniąc tym samym Sphella e Valbones najgłębszą znaną jaskinią Albanii. Ta się im odwdzięczyła odsłaniając dalsze możliwości – ponieważ wciąż nie osiągnięto dna. Podczas kolejnej wyprawy rysuje się więc szansa na poprawienie rekordu.

14:20–15:05

Janusz Majer
Super Kolos. Legenda złotej ery

Przedstawiać go nie trzeba. Ale nie zaszkodzi przypomnieć: człowiek legenda, jeden z najbardziej zasłużonych polskich himalaistów, uczestnik i lider dziesiątków wypraw w góry całego świata, zdobywca m.in. Noszaka i Broad Peaku, współautor pierwszego polskiego przejścia legendarnej drogi The Nose na El Capitanie w Yosemitach, w latach 1980-1992 szef Klubu Wysokogórskiego w Katowicach, od 2013 do 2018 kierował programem Polski Himalaizm Zimowy. Z wykształcenia hutnik, z zawodu biznesmen, współtwórca – wraz z Arturem Hajzerem – sukcesu marek Alpinus i HiMountain. Od wielu lat członek Rady Kolosów. W tym roku, za wybitny wkład w rozwój polskiego himalaizmu, Janusz Majer otrzyma Super Kolosa.

15:10–15:40

Bartek Ziemski
Zjazd na nartach z dwóch ośmiotysięczników

W ubiegłym roku Bartek Ziemski stanął na swoich pierwszych ośmiotysięcznikach – 18 lipca na Broad Peak (8051 m), a dziewięć dni później na Gaszerbrum II (8035 m). Oba zdobył bez dodatkowego tlenu i z obu zjechał na nartach – w przypadku Gaszerbrumu II jako pierwszy Polak. Obu wejść i zjazdów Ziemski dokonał w zaledwie tydzień. Ten 27-letni alpinista i narciarz wywodzi się z mocnego środowiska krakowskiego Klubu Wysokogórskiego Sakwa, a swoje górskie szlify zdobywał w Grupie Młodzieżowej PZA.

15:40–16:00 | PRZERWA

16:00–17:00
FINAŁ (II): Ceremonia wręczenia NAGRODY DZIENNIKARZY, NAGRODY IM. MACIEJA KUCZYŃSKIEGO, KOLOSÓW w kategoriach ALPINIZM, EKSPLORACJA JASKIŃ, PODRÓŻE, WYCZYN, Grand Prix konkursu FOTOGLOB oraz NAGRÓD PUBLICZNOŚCI

Prowadzący: Kamila Kielar i Tomek Michniewicz

17:00–17:10 | PRZERWA

17:10–17:50
Koncert zespołu Atlantyda

Blisko 30 lat na scenie, doskonali instrumentaliści i żeglarskie przeboje w autorskim wykonaniu: Atlantyda to zespół złożony z muzyków pochodzących z różnych stron Polski – Gdyni i Warszawy. Ich repertuar stanowią tradycyjne oraz współczesne piosenki morskie i żeglarskie autorstwa założyciela zespołu Sławomira Klupsia. Marco Polo, Żegluj, Pacyfik, Stara latarnia, Pożegnalny ton – to tylko część hitów, które znane są wszystkim żeglarzom. Folk morski w akustycznym brzmieniu.

17:55–18:15

Konkurs z nagrodami dla osób biorących udział w wyborze laureatów nagród publiczności.

 

*******

W czasie 25. OSPŻiA w Polsat Plus Arena Gdynia będzie można oglądać wystawy:

Parter

Wystawa zdjęć zakwalifikowanych do 20. finału konkursu FotoGlob

Mini wystawa zdjęć z realizacji żeglarskiego projektu Polsko-ukraiński Zalew Szczeciński 2023

Zabytkowy samochód z wyprawy Jerzego Jelińskiego 1926-1928

Piętro

Wystawa fotografii Wojciecha Prażucha zatytułowana Oni trzecia część portretowego tryptyku autora, który od kilkunastu lat realizuje swoje marzenia o poznawaniu świata. Z aparatem w dłoni odwiedził już kilkadziesiąt krajów na pięciu kontynentach.

*******

Organizatorami 25. Ogólnopolskich Spotkań Podróżników, Żeglarzy i AlpinistówMiasto GDYNIA i Agencja MART. Sponsorem Strategicznym OSPŻiA jest Miasto GDYNIA, a Sponsorem Głównym PORSCHE.

 

PROGRAM SALI SEMINARYJNEJ
(warsztaty, spotkania z autorami, pokazy)