win 2020

Czeska fala. Super Kolos 2018 dla Richarda Konkolskiego

Ilość wyświetleń: 1150 - Dodano: czwartek, 21 lutego 2019 22:04

Czeska fala. Super Kolos 2018 dla Richarda Konkolskiego

Jako pierwszy obywatel b. Czechosłowacji opłynął świat w samotnym rejsie. Dokonał tego na własnoręcznie zbudowanym jachcie "Nike". Potem powtórzył ten wyczyn jeszcze dwukrotnie na "Nike II", przemianowanej następnie na "Declaration of Independence". Bez dostępu do morza w rodzinnym kraju i bez pieniędzy, za to z fantazją, wybitnymi umiejętnościami i wielkim sercem Richard Konkolski zapisał się w historii światowego żeglarstwa złotymi zgłoskami. Portem, z którego przez wiele lat wyruszał w swoje rejsy, był Szczecin.


Urodzony ponad 75 lat temu (1943 r.) w Bohuminie na Morawach Richard Konkolski to najbardziej polski z czeskich żeglarzy i najbardziej czeski żeglarz w Polsce. W marcu 2019 roku odbierze w Gdyni nagrodę Super Kolosa za całokształt dokonań.

Bardziej Ryszard niż Richard

Wychowywał się nieopodal polskiej granicy i choć do morza miał daleko, nie przeszkadzało mu to w rozwijaniu żeglarskiej pasji. Pływał na stawach, budował modele żaglowców i zaczytywał się w morskiej literaturze. Z tego okresu najlepiej zapamiętał niewielką książeczkę Żagle znikają z oceanów pod redakcją Jana Ludwiga. Ma ją do dzisiaj.

W wieku 16 lat zaczął startować w regatach, a pierwsze szlify morskie (patent żeglarza i sternika) zdobył na obozie w Boszkowie koło Leszna. Stopień sternika morskiego i instruktora uzyskał w Jastarni, a egzamin kapitański zdawał na słynnym jachcie "Śmiały". Wkrótce jego ulubionym miejscem w Polsce stała się przystań w Szczecinie.

Otwarty i bezpośredni, szybko nawiązywał bliski znajomości z polskimi żeglarzami, w czym pomagało mu to, że mieszkając przy polskiej granicy, odbierał... TVP Katowice. Jak wspominał w jednym z wywiadów wiele lat później, polskiego nauczył się, oglądając Stawkę większą niż życie oraz Czterech pancernych. Przyjaźnił się m.in. z Bolesławem Kowalskim, Jerzym Radomskim, Krystyną Chojnowską-Liskiewicz, Teresą Remiszewską, Krzysztofem Baranowskim czy Henrykiem Jaskułą.

Dookoła świata po raz pierwszy

W 1972 roku wziął udział w transatlantyckich regatach OSTAR. Zajął w nich 41. miejsce, ale zdobył wielkie uznanie środowiska, startował bowiem na tak małym jachcie, że obdarzono go pseudonimem „Superkamikadze”. Niedługo po zakończeniu regat, ruszył na "Nike" w swój pierwszy rejs wokółziemski. Płynął trasą przez Bermudy, Kanał Panamski, wyspy Pacyfiku, Australię, Cieśninę Torresa, Ocean Indyjski, południową Afrykę i Atlantyk. Do Plymouth dotarł po 342 dniach i pokonaniu ponad 33 tys. mil morskich. Konkolski stał się w ten sposób pierwszym obywatelem Czechosłowacji, który opłynął świat w samotnym rejsie. Jego wyczyn doceniono nie tylko w ojczyźnie, ale również w Polsce, Czech otrzymał bowiem nagrodę Rejs Roku.

W regatach OSTAR Konkolski wystartował jeszcze dwukrotnie – w latach 1976 i 1980. 

Ucieczka do wolności

W 1982 roku, po dwóch latach przygotowań do regat BOC Challenge, które prowadził na własny koszt w warunkach stanu wojennego w Polsce, nie otrzymał od czechosłowackich władz sportowych zezwolenia na udział w rejsach morskich. Nie godząc się z tą decyzją, która oznaczała dla niego koniec marzeń o kontynuowaniu żeglarskiej pasji, wraz z żoną i synem wypłynął z Polski bez zezwolenia. Dotarł do Newport, wystartował w wokółziemskich regatach, a po ich zakończeniu poprosił o azyl polityczny.

W trakcie trwania regat był w kraju sądzony, a wszystko to kosztowało go zaoczny wyrok 11 lat więzienia w Czechosłowacji i utratę majątku. Mimo tego, startując w zawodach – w BOC Challenge w 1982 roku wygrał dwa etapy i zajął ostatecznie trzecie miejsce w swojej klasie, zaś cztery lata później był piąty, stając się tym samym jednym z pierwszych na świecie żeglarzy, którzy aż trzy razy samotnie opłynęli kulę ziemską – zawsze robił to jako Czech i reprezentował Czechosłowację. Zależało mu, by osiągane przez niego wyniki, szły na konto jego kraju. O obywatelstwo USA Richard Konkolski wystąpił dopiero po zakończeniu sportowej kariery.

Wraz z rodziną zamieszkał  na stałe w Stanach Zjednoczonych, a w 1992 roku otrzymał amerykański paszport. Czeskie obywatelstwo przywrócono mu dopiero w 2014 roku. W tym samym roku wrócił do kraju i osiedlił się w Lutyni Dolnej koło Bohumina, skąd pochodził jego ojciec.

Słowo żeglarza

Mieszkając w USA Konkolski z powodzeniem zajmował się zawodowo produkcją filmową i telewizyjną, ale jego drugą największą pasją po żeglarstwie jest pisanie. Laureat Super Kolosa jest autorem dziewiętnastu publikacji, m.in. przetłumaczonej na polski jeszcze w l. 80. XX wieku książki Samotnie przez Atlantyk.

Do dziś pozostaje autorytetem i dobrym duchem dla wielu początkujących, samotnych żeglarzy.  

| oprac. m.in. na podstawie tekstu Marka Słodownika z magazynu „Rejs”.

 

Laudacja wygłoszona na cześć Ryszarda Konkolskiego podczas ceremoni wręczania nagrody Super Kolosa w Gdyni 10 marca 2019 roku. Laudację wygłosił Marek Słodownik, członek Rady Kolosów.

  BOC1987NewportFinish