KOLOSY ZA DOKONANIA 2024 ROKU | PROGRAM DUŻEJ SALI Z OPISAMI
Ilość wyświetleń: 33676 - Dodano: poniedziałek, 17 marca 2025 05:09
Zapraszamy do przegladania programu Dużej Sali w wersji z opisami. W programie 42 spotkania. Zakończylismy najtrudniejsze etap przygotowań do 27. Ogólnopolskich Spotkań, Żeglarzy i Alpinistów, mamy nadzieję, że ich program spełni Wasze oczekiwania.
27. Ogólnopolskie Spotkania Podróżników, Żeglarzy i Alpinistów
KOLOSY (za rok) 2024
Gdynia Arena, ul. Kazimierza Górskiego 8
DUŻA SALA
wstęp wolny
Piątek, 21 marca 2025 roku
FOTOPLASTYKON & NOMINACJE DO NAGRÓD
Prowadzący: Dariusz Podbereski
11:00–11:05
OTWARCIE 27. OSPŻiA oraz KOLOSÓW (za rok) 2024
11:05–13:20 | BLOK I | FOTOPLASTYKON
11:05–11:35
ZRODZENI W OUTBACKU. ABORYGEŃSCY HODOWCY BYDŁA
Szymon Springer
Kiedy w 1953 roku Willie Shadforth kupował ranczo położone w australijskim interiorze, nie zdawał sobie sprawy, że zapisuje się na kartach historii. Dzisiaj bowiem uważa się go za jednego z pierwszych Aborygenów, którzy nabyli od Australii prawo do dzierżawy ziemi pod wypas. Szymon Springer spędził trzy tygodnie z rodziną Shadforthów, która w czwartym pokoleniu prowadzi swoją farmę, znaną jako Seven Emu Station. Uczestniczył w ryzykownych odłowach dzikiego bydła i dokumentował pracę współczesnych kowbojów. Szukał odpowiedzi na pytanie, co dla gospodarzy kryje się pod słowem tradycja.
11:40–12:10
OPOLE AROUND ICELAND 2024. JACHTEM WOKÓŁ ISLANDII
Andrzej Kopytko, Wojciech Trzcionkowski
Dziesięciometrowy, zbudowany w 1990 roku jacht s/y Opole z inicjatywy kapitana Andrzeja Kopytko, wyruszył w niekomercyjny rejs z Gdańska do Gdańska – wokół Islandii, zahaczając o koło podbiegunowe oraz porty Danii, Norwegii, Wysp Owczych i Szetlandów. Załogę stanowiła szesnastoosobowa grupa przyjaciół (podzielona na pięć etapów), wśród nich laureatka Super Kolosa, Joanna Pajkowska. Wyprawa obfitowała w spotkania z wieloma gatunkami morskich ryb, ssaków i ptaków, zaś postoje uczestnicy wyprawy wykorzystali na ambitne trekkingi oraz zwiedzanie ciekawych przyrodniczo terenów.
12:15–12:45
ODRYSEJA. KAJAKOWA WĘDRÓWKA OD CZECH DO BAŁTYKU
Artur Czermak
Wciągająca podróż nie musi być daleka, a nowe perspektywy są na wyciągnięcie ręki. Udowadnia to Artur Czermak, który ostatniego lata wspólnie z partnerką spłynął kajakiem niemal całą Odrę – swoją rodzinną, ale dotąd nieznaną rzekę. Spływ okazał się bramą do poznania jej historii i strzępków dziedzictwa kulturowego, ale przede wszystkim do fascynującego świata nadrzecznej przyrody. Opowieść, której osią jest trwająca ponad miesiąc niespieszna kajakowa włóczęga, z jednej strony przenosi nas w czasy parowców i wielkich regulacji, a z drugiej – teraźniejszej – zaskakuje różnorodnością i unikatowością fauny i flory. W dobie powtarzających się katastrof ekologicznych warto rozmawiać o rzekach. A żeby rozmawiać, trzeba je najpierw poznać.
12:50–13:20
ZYGZAKIEM PRZEZ PARKI NARODOWE AMERYKI PÓŁNOCNEJ, NOWEJ ZELANDII I AUSTRALII
Alicja Wójcicka
Alicja Wójcicka długo marzyła o takiej podróży. Przeglądała mapy, szukając na nich bezkresnych przestrzeni. W końcu wytyczyła trasę wiodącą przez Kanadę, Stany Zjednoczone, Nową Zelandię i Australię, obierając za motyw przewodni parki narodowe. W kwietniu 2023 wyszykowała rower i wyruszyła samotnie w roczną podróż. Odwiedziła klify Wielkich Jezior, prerie Manitoby i tundrę Alaski. Chłonęła wulkaniczne krajobrazy Nowej Zelandii i pejzaże wybrzeża Pacyfiku. Słuchała głosów modrzyków, kędziorników i ptaków kiwi. Z podróży przywiozła opowieść o osobistym odkrywaniu świata i podziwianiu natury z perspektywy rowerowego siodełka. W liczącej ponad 23 tysiące kilometrów trasie najpiękniejsze okazały się te drogi, których nie było w planie.
13:20–13:40 | PRZERWA
13:40–15:55 | BLOK II | FOTOPLASTYKON
13:40–14:10
JELCZEM W HIMALAJE
Maciej Pietrowicz, Ryszard Włoszczowski
W 1979 roku miała miejsce wyprawa Sudeckiego Klubu Wysokogórskiego na szczyt Annapurny Południowej (7219 m). Przyniosła ona zarówno sukces – zdobycie wierzchołka szczytu przez Krzysztofa Wielickiego i Kazimierza Śmieszkę oraz wytyczenie nowej drogi na ścianie zachodniej – jak i dotkliwe tragedie: śmierć Józefa Koniaka, Juliana Ryznara i Jerzego Pietkiewicza, kierownika wyprawy. 45 lat później narodził się pomysł podróży śladami uczestników oryginalnej ekspedycji, a impulsem do jej realizacji stały się zapiski w dzienniku drugiego Jerzego – Pietrowicza, odnalezione przez jego syna, Macieja. W 1979 roku ekwipunek i niezbędne zapasy z Polski Ludowej do Nepalu transportował ciężarowy Jelcz. Drogowa odyseja dostarczyła wtedy silnych emocji. Ciężarówka musiała bowiem pokonać teren trzech toczących się konfliktów zbrojnych: w Kurdystanie, Afganistanie i Pakistanie. Wyprawa rocznicowa, która miała upamiętnić nie tylko dokonania Polaków na ścianach Annapurny, ale także ich zmagania logistyczne, musiała odbyć się w ten sam sposób: wysłużonym Jelczem. Cel został osiągnięty. Relacja z tej swoistej podróży w czasie będzie nie tylko hołdem dla uczestników dawnej wyprawy, lecz także refleksją nad pamięcią, wartościami rodzinnymi i duchem eksploracji.
14:15–14:45
MOTOCYKLOWE KARAKORUM
Witold Palak, Przemysław Urbański
W tym roku na Kolosach będziemy odwiedzali Karakorum parokrotnie – za każdym razem z innej perspektywy. Z sprawą Witolda Palaka (wyróżnienie za rok 2013 i 2015) i Przemysława Urbańskiego spojrzymy na ten rejon z perspektywy zapalonych motocyklistów. Swoją podróż, planowaną od trzech lat, dwóch dobrych kumpli rozpoczęło w mieście Skardu, naturalnym punkcie startowym wypraw na K2 i Nanga Parbat. Na motocyklach Suzuki GS 150 pożyczonych od zaprzyjaźnionego miejscowego, ruszyli słynną Karakoram Highway, aż do przejścia granicznego z Chinami. A potem jeszcze dalej. Wspólnie przemierzyli płaskowyż Deosai i podjechali w rejon ośmiotysięczników. Na trasie były odcinki asfaltowe i był też trudny off-road. Nie brakowało spotkań: w wiosce Shimshal – mekce motocyklistów oraz w licznych wsiach położonych w Dolinie Hunza.
14:50–15:20
GURU W KRAINIE KANGURÓW. W 100 DNI DOOKOŁA AUSTRALII
Tomasz Gorazdowski
Kiedy wprawny radiowiec zasiada za kierownicą samochodu terenowego i rusza w studniową trasę, możemy być pewni, że powróci z wciągającą opowieścią. Tomasz Gorazdowski, „Life Guru”, wybrał się do Australii, by ruszając z miejscowości Cairns, zatoczyć pętlę zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Trasa prowadziła od tropikalnego lasu Daintree, przez wybrzeża, sielskie równiny i rzeki na północy do czerwonej ziemi outbacku. Mimo ograniczenia czasowego, nie była to podróż na wyścigi, lecz gromadzenie ciekawych spotkań z fascynującym krajem, przyrodą, miejscami i ludźmi.
15:25–15:55
CAMINO I NIE TYLKO - PODRÓŻE W GŁĄB SIEBIE
Janek Mela
Minęło już przeszło 20 lat od pamiętnych wypraw nastoletniego wówczas Jaśka Meli na oba bieguny Ziemi, w których towarzyszył polarnikowi Markowi Kamińskiemu. Dzięki tym wyczynom, w trzy lata po fatalnym wypadku, który zakończył się podwójną amputacją, Jasiek stał się rasowym eksploratorem i inspiracją do pokonywania własnych ograniczeń. Dzisiaj, mając za sobą wiele przebytych szlaków, Janek docenia w szczególności spotkania, które owe szlaki przyniosły oraz przestrzeń w podróży, która pozawala lepiej przyjrzeć się samemu sobie. Na Kaukazie i Syberii, na Kilimandżaro i Elbrusie. W Patagonii, Hiszpanii i wreszcie na Camino de Santiago.
15:55–16:10 | PRZERWA
16:10–18:25 | BLOK III | NOMINACJA DO NAGRODY MIASTA GDYNI & NOMINACJE DO KOLOSÓW: PODRÓŻE i WYCZYN
16:10–16:40
345 DNI DOOKOŁA ŚWIATA
Jasińska Marta
Pokonanie poważnej choroby było impulsem, który wypchnął Martę Jasińską w świat. Pierwszy etap samotnej podróży rozpoczęła na Alasce, a skończyła w Panamie. Przejechała autostopem Salwador, Honduras i Kostarykę. W Wenezueli pracowała z kadrą narodową w gimnastyce artystycznej. Uczestniczyła w weselu na Hawajach i rodzinnej uczcie w Tadżykistanie. Nie pomijała powszechnie odwiedzanych cudów natury: słonej pustyni Salar de Uyuni czy najwyższego wodospadu na Ziemi, Salto Angel. Przez 345 dni chłonęła świat, z którym o mały włos musiałaby się przedwcześnie pożegnać.
16:45–17:15
HULAJNOGĄ WOKÓŁ JEZIORA NIASA (MALAWI)
Dominik Wieczorkiewicz
Dominik Wieczorkiewicz, który w 2023 pokonał na hulajnodze trasę między jeziorami Wiktorii i Tanganiką, pozostał wierny ulubionemu pojazdowi i jeziornym akwenom. Tym razem wybrał się przez Malawi, Tanzanię i Mozambik dookoła wielkiego Jeziora Niasa (Malawi). Udziału w wyprawie nie odmówił też wiernej kompance podróży, maskotce wilczycy szarej, Lupi. Długie przygotowania, biegi i treningi przydały się szczególnie na wschodnim brzegu jeziora, nieposiadającym w swoim sąsiedztwie utwardzonych dróg. W Tanzanii owe drogi okazały się po prawdzie korytami pełnymi błota. Bywało niebezpiecznie, bywało nostalgicznie, bywało i wesoło, zwłaszcza w chwilach, kiedy napotykani mieszkańcy ochoczo próbowali własnych sił na hulajnodze. Od Dominika usłyszymy więc właśnie o przydrożnych spotkaniach, o nieśpiesznym przemieszczaniu się i obserwacji świata z przyrodniczą wrażliwością – która każe również przyjrzeć się procesom deforestacji lasów deszczowych oraz życiu niewielkich afrykańskich istot.
17:20–17:50
Z ISTAMBUŁU NA HEL. ROWEREM WZDŁUŻ WYBRZEŻA EUROPY
Aleksander Nawrocki
Okazuje się, że można być cyklistą z doskoku, z podstawową wiedzą o rowerach i z powodzeniem popedałować wzdłuż wybrzeża znacznej części Europy. W końcówce lutego Aleksander Nawrocki poleciał do Istambułu i na starym „góralu” za kilkaset złotych wyruszył w drogę. Nie spieszył się. Pokonywał średnio sto kilometrów dziennie. Zdarzały się parodniowe przystanki, kiedy napotkana osoba zapraszała samotnego rowerzystę do domu – jak w starym miasteczku na południu Włoch, gdzie każdego ranka gościa kontrolował zazdrosny mąż właścicielki. Licząca ponad 13 tys. kilometrów trasa przyniosła wiele pogodnych spotkań, rozmów, a nawet zwierzeń. Nie oszczędziła też trudności: pękających dętek, szwankujących zębatek, atakujących psów. Był też napad i ucieczka.
17:55–18:25
PIESZO DOOKOŁA BAŁTYKU
Michał Bradel
22-letni Michał Bradel z sobie znanych przyczyn zapragnął obejść pieszo Bałtyk. Wyruszył w deszczowy dzień spod Radiostacji Gliwice, nie wiedząc jeszcze, że woda – nie tylko morska – będzie mu towarzyszyć przez większość trasy. W trakcie wędrówki przeszedł przez osiem krajów nadbałtyckich i odwiedził ich stolice. Nigdy nie zatrzymał się bliżej, niż planował danego dnia. Nie zawsze było przyjemnie. W Niemczech musiał stoczyć walkę z dzikimi psami, a w Estonii trafił na zdradliwe bagna, które nieomal stałyby się tragiczną metą podróży. Najważniejszą postacią włóczęgi Michała okazał się uwikłany w nałogi pan Tomasz, który zainspirowany przedsięwzięciem Michała, dołączył do niego na trzydziestokilometrowym odcinku. Ten etap stał się dla chwilowego towarzysza punktem zwrotnym, który pozwolił mu pozbyć się uzależnień. Wędrówkę Michał zakończył 14 września, idąc po kolana w wodzie na terenach zalanych przez powódź.
18:25-18:45 | PRZERWA
18:45-21:00 | BLOK IV | NOMINACJE DO KOLOSÓW: ŻEGLARSTWO
18:45–19:15
NA KILWATERZE USS JEANNETTE
Eugeniusz Moczydłowski
Amerykański statek USS „Jeanette” był jednym z dziesiątków jednostek, które zniknęły w wodach Oceanu Arktycznego, miażdżone przez morski lód. W końcówce XIX w. powstał jednak statek, który napierający lód potrafił wypchnąć na powierzchnię. Był to „Fram”, który w 1893 wykonał trzyletni dryf w polu lodowym. Dzisiaj wiadomo o trzech jednostkach mogących powtórzyć ten manewr. Jedną z nich jest S/Y Magnus Zaremba. W 2023 r. kapitan Eugeniusz Moczydłowski stanął na czele wyprawy, która obrała za cel umyślne wmarznięcie w pole lodowe i powtórzenie historycznego dryfu „Frama” przez Basen Centralny. Z uwagi na sytuację polityczną, szansę dotarcia do granicy lodu dawało tylko Przejście Północno-Zachodnie. Niestety w kluczowym momencie problemy techniczne uniemożliwiły niezbędny manewr podniesienia balastu. Zdecydowano o powrocie do kraju – przez Kanał Panamski. Wyjątkowo dramatyczne chwile miały miejsce w wąskiej cieśninie Unimak, w trakcie sztormowej pogody. Takiej furii morza kapitan Moczydłowski nie doświadczył nigdy w swojej ponad pięćdziesięcioletniej karierze żeglarskiej. Jacht powrócił jednak szczęśliwie do Gdańska. Mimo całkowitej porażki głównego celu wyprawy, był to wciąż udany, ambitny rejs przez ponad 18 tys. mil morskich żeglugi.
19:20–19:50
TROPEM SŁOWIAN NA RUGII. W POSZKIWANIU ŚLADÓW RANÓW
Marek Słodownik
Kapitan Henryk Wolski w ramach nagrodzonego nagrodą Gdyni „Wiecznie Młodzi” projektu etnograficznego, poprowadził rejs na pobliską wyspę Rugię. W pierwszym etapie na pokład bezkabinowej łodzi żaglowo-wiosłowej kapitan zabrał trzypokoleniową załogę rodzinną. Drugą część rejsu odbył w gronie wytrawnych żeglarzy, z którymi zgodnie z nadrzędnym celem wyprawy, wyruszył tropem Rugian (Ranów) zamieszkujących niegdyś największą z niemieckich wysp. Wśród uczestników rejsu był Marek Słodownik, który wyprawę przygotował. Ważnym etapem przedsięwzięcia było dotarcie do stanowisk archeologicznych nieopodal miejscowości Ralwiek oraz przepłynięcie szlakiem handlowym Ranów, którego istotnymi punktami były miejscowości Altwarp i Stralsund. Ślady dawnych mieszkańców Rugii załoga starała się odnaleźć także w pobliżu niegdysiejszej twierdzy Ranów na cyplu Kap Arkona. Teraz przyszedł czas podzielić się wynikami poszukiwań.
19:55–20:25
ŚLADAMI WYPRAWY FRANKLINA PRZEZ PRZEJŚCIE PÓŁNOCNO-ZACHODNIE
Maciej Sodkiewicz Maciej Sodkiewicz
Kapitan Maciej Sodkiewicz i jego sprawdzona załoga odbyli wspólnie niejeden wymagający rejs po arktycznych wodach. Żeglarska wyprawa do Zatoki Hudsona, połączonej z odwiedzinami w 10 osadach inuickich rozsianych w rejonie, przyniosła Maciejowi Sodkiewiczowi Kolosa (za rok 2022). Nadaj jednak marzeniem doświadczonych żeglarzy pozostawało przebycie najtrudniejszej drogi wodnej świata: Przejścia Północno-Zachodniego. W 2024 przyszedł czas i na to wyzwanie. Z końcem lipca ich pomarańczowy jacht wypłynął z portu Illulisat na Grenlandii. Wyprawę zorganizowano w starym stylu. Nie było napiętego kalendarza. Nie planowano zmian załogi. Nikt nie wiedział, jak długo potrwa rejs. Przez blisko trzy miesiące i 5000 mil morskiej żeglugi, siedmioro przyjaciół (dwie kobiety, pięciu mężczyzn i trzy pokolenia) zmagało się z pakiem lodowym i śnieżycami, zachowując pokorę wobec żywiołu. W trakcie żeglugi szukali balansu pomiędzy bezpiecznym pokonaniem Przejścia, a pokusą zboczenia z najkrótszej drogi, tak by dotrzeć do jak największej liczby historycznych miejsc związanych z tragiczną wyprawą Sir Johna Franklina. Ich odwiedzenie stanowiło dodatkowy cel zeszłorocznej wyprawy.
20:30–21:00
PIERSI W ARKTYCE. ŻEŃSKA EKSPLORACJA FIORDÓW SPITZBERGENU
Małgorzata Rzepecka, Anna Wierzbicka
Nie, w tytule nie ma literówki. Mowa o samodzielnej żeńskiej wyprawie jachtowej, prowadzonej przez kapitan Małgorzatę Rzepecką, której celem była eksploracja – z wody i lądu – fiordów Ekmanfjord i Dicksonfjord na Spitsbergenie. Rejs miał służyć jednocześnie przetestowaniu w warunkach arktycznych prototypowych egzemplarzy otwartokadłubowych łódek żaglowych. Małe jednostki oznaczały nieraz duże problemy. Niewielkie rozmiary jachtów ograniczały ich ładowność, a więc ilość prowiantu, wody i ciepłych ubrań. Koniecznością była więc żywność liofilizowana oraz filtrowanie na bieżąco wody ze strumieni. Wysoka wilgotność przy zamgleniu i w trakcie deszczu uniemożliwiały skuteczne suszenie odzieży. Otwarte kadłuby pociągały ryzyko zalania w trakcie żeglugi. Ze względu na możliwość spotkania niedźwiedzi polarnych na lądzie konieczne było pełnienie "wacht niedźwiedziowych". 2025 roku
Sobota, 22 marca 2025 roku
NOMINACJE DO NAGRÓD & FINAŁ (I)
Prowadzący: Włodek Raszkiewicz
10:00–12:50 | BLOK V | NOMINACJA DO NAGRÓD MIASTA GDYNI & NOMINACJE DO KOLOSÓW: WYCZYN
10:00–10:30
BIEG DOOKOŁA POLSKI
Wioletta Czuryńska
Wioletta nie była ultramaratonką od zawsze. Przeciwnie. Borykała się z nadwagą, chorobą Hashimoto i niezdrowymi przyzwyczajeniami. Kiedy w 2015 roku zaczęła uprawiać biegi, wkroczyła na dobrą ścieżkę. Z czasem udało się jej zrealizować bieg dookoła województwa Pomorskiego. W zeszłym roku podniosła poprzeczkę i w wieku 48 lat, przebiegła wokół granic Polski na dystansie 4 135 km. Planowanie biegu życia zajęło Wioletcie dwa i pół roku. Wyznaczała zarys trasy, konsultowała zamiary z biegaczami, testowała sprzęt. Wraz z mężem kupiła też na kredyt samochód dostawczy, który stał się jej domem na trasie. Wystartowała z Gdyni. Długa seria biegów nie mogła obyć się bez przygód i trudności. W Puszczy Białowieskiej Wioletta złamała kość śródstopia i pomimo poważnej kontuzji, musiała przejść kilkanaście kilometrów, nim otrzymała pomoc. W Dolinie Bugu zbłądziła i utonęła po kolana w bagnie. Swój bieg zakończyła szczęśliwie w 66. dniu od startu, na mecie w Gdyni. Na 50. urodziny Wioletta planuje stukilometrowy bieg w Transylwanii.
10:35–11:05
ROWEREM DOOKOŁA AUSTRALII I TASMANII
Paweł Kutkowski
Jedną z pierwszych książek, które Paweł Kutkowski przeczytał samodzielnie w dzieciństwie był „Tomek w krainie kangurów” Alfreda Szklarskiego. Miało to miejsce w 1964 roku. Od tamtej pory zaczęła się fascynacja Australią. Musiało upłynąć jednak aż 60 lat, nim Paweł ujrzał australijski kontynent na własne oczy. Od czasów młodości wiele podróży odbywał na rowerze. Jako licealista objechał na dwóch kółkach Polskę, a w połowie lat 80. dwukrotnie dojechał z PRL-u do Grecji. Dlatego decyzja o przemierzeniu Australii rowerem przyszła naturalnie. W ramach przygotowań, Paweł Kutkowski zaprojektował stalowy wariant roweru, który w razie awarii można było zespawać w pierwszym lepszym warsztacie. Załadował namiot, wypełnił sakwy i w styczniu wyruszył z miejscowości Shepparton. W ciągu 333 dni przemierzył prawie 22 tys. kilometrów, nie pomijając sąsiedniej wyspy Tasmanii. Ta podróż okazała się najtrudniejszą, lecz także najbardziej satysfakcjonującą eskapadą w jego życiu.
11:10–11:40
KORONA GÓR POLSKI W CIEMNOŚCIACH
Magdalena Koniecka, Grzegorz Kłak
Odkąd w 1997 ustanowiono formalną Koronę Gór Polski, gromadzącą najwyższe szczyty 28 pasm górskich naszego kraju, jej zdobyciem może poszczycić się ponad 8 tysięcy turystów. Realizacja tego popularnego zamysłu krajoznawczego nabiera jednak zupełnie innego wymiaru, kiedy dokonuje go osoba całkowicie niewidoma. Grzegorz Kłak stracił wzrok w wypadku, który wydarzył się 30 lat temu. Dopiero wtedy, paradoksalnie, zapragnął ruszyć w góry. W śmiałym planie od początku wspierała go i towarzyszyła mu obecna żona, Magdalena. Wspólnie zostali członkami PTTK i wspólnie zdobyli komplet szczytów z Korony, od Łysicy (614 m) aż po średni wierzchołek Rysów (2499 m). Grzegorz dokonał tego jako jedyna osoba niewidoma w historii KGP. Pytany czasami o sens pokonywania górskich szlaków w ciemnościach, mówi nie tylko o pokonywaniu ograniczeń. Przypomina, że góry to także zapach, dźwięk i dotyk. Zmęczenie i satysfakcja.
11:45–12:15
RECROSS THE RECORD’2024 – PONOWNIE ROWEREM NA PONAD 6000 M
Marcin Korzonek
Marcin Korzonek, specjalista od rowerowych wyczynów, lubi utrudniać sobie życie. W swojej karierze przejechał rowerem przez Pustynię Danakilską, uchodzącą za najgorętsze zamieszkałe miejsce na Ziemi, pokonał himalajskie przełęcze i pokazał, że przejechanie Polski wzdłuż linii prostej może nieść za sobą nadzwyczaj trudne wyzwania. W 2020 roku Marcin udał się do Chile, gdzie podjął próbę pobicia rekordu świata w wysokości osiągniętej na rowerze – nieudaną, pomimo ustanowienia osobistego rekordu. Po czterech latach postanowił więc spróbować ponownie, tym razem na rowerze o szerokich oponach (fatbike). Wąskich opon używał jedynie na odcinku aklimatyzacyjnym. Po przejechaniu 400 km przez pustynię Atacama, wspiął się rowerem na zbocze wulkanów Ollague, do wysokości 5030 m oraz Cerro Toco, osiągając 5150 m. Chociaż Marcinowi i tym razem nie udało się przekroczyć granicy 6000 m, dokonał imponującego, 300-kilometrowego podjazdu od poziomu morza na zbocza wulkanu Ojos del Salado, do wysokości 5930 m.
12:20–12:50
K2 GLIDING PROJECT. SZYBOWCEM PONAD DACHEM ŚWIATA
Sebastian Kawa
Niełatwo jest znaleźć wyzwania godne wielokrotnego mistrza świata. Sebastian Kawa, czempion szybownictwa, szuka ich w górach najwyższych, konsekwentnie, od 2013 roku, kiedy odbył pionierski lot szybowcem nad Himalajami. Założeniem zeszłorocznej wyprawy były starty z lotniska w Skardu oraz przeloty nad szczytem K2 i rejonem lodowca Baltoro. Zanim jednak można było pomyśleć o szybowniczych zmaganiach, trzeba było przewieźć sam szybowiec – w przyczepie, z Polski do Pakistanu. Etap ten dostarczył Sebastianowi Kawie oraz piątce jego towarzyszy niemało przygód. W Iranie uczestnicy wyprawy zostali wzięci na celownik karabinów, ponieważ szybowiec uznano za… przemycany dron bojowy. Na miejscu Himalaje zapewniły to, czego od nich oczekiwano: ekstremalne warunki i pole do wykorzystania najwyższych szybowniczych umiejętności. Ostateczny cel wyprawy: lot nad K2 udało się osiągnąć dzięki prądom strumieniowym (ang. jet stream), w locie poza dolinę Skardu.
12:50–13:10 | PRZERWA
13:10–16:35 | BLOK VI | NOMINACJE DO KOLOSÓW: PODRÓŻE i WYCZYN
13:10–13:40
W POGONI ZA MROZEM
Marek Suslik
Kiedy wielu z nas stara się uciekać przed trzaskającym mrozem, Marek Suslik z entuzjazmem goni skrajnie niskie temperatury – na motocyklu. W 2018 roku rozpoczął cykl długodystansowych wypraw zimowych przez mroźne zakątki półkuli północnej. W pierwszym etapie, przy częstych śnieżycach, motorem wyposażonym w dodatkowe płozy, dotarł na Nordkapp, by następnie okrążyć Bałtyk. W 2019 roku, przy ekstremalnych warunkach termicznych i drogowych, dotarł do Jakucka, w temperaturach sięgających w skrajnym momencie nawet -56 stopni Celsjusza (podróż wyróżniona w kategorii Wyczyn). W ostatnim, zeszłorocznym etapie Marek przemierzył Kanadę od Toronto do Prudhoe Bay, a wyprawowy licznik wskazał łączny dystans ok. 40 tys. km.
13:45–14:15
VIA TRANSILVANICA-1400 KM PRZEZ HISTORIĘ RUMUNII
Ewa Chwałko
Ewa Chwałko pozostaje wierna pieszym szlakom długodystansowym. W 2023 roku pokonała skandynawski Norge på langs w trudniejszym wariancie „pod prąd”. Dwa lata wcześniej, jako pierwsza Polka, pokonała pieszo pełen Łuk Karpat. Relacja z tej pieszej wyprawy była jej książkowym debiutem, za który otrzymała Nagrodę im. Macieja Kuczyńskiego. Tym razem Ewa wróciła w pobliże Karpat, żeby przejść liczący 1400 km szlak Via Transilvanica, biegnący od południowego do północnego krańca Rumunii. Trasa marszu obejmowała m.in. fragment Wyżyny Transylwańskiej i wiodła przez siedem historycznych krain Rumunii. Oprócz pokonywania kilometrów drogi, Ewę pochłaniała także współczesna oraz dawniejsza historia przemierzanych ziem, zamieszkiwanych niegdyś przez Daków, Rzymian, Wołochów i Hucułów. Usłyszymy więc nie tylko o trudach siedmiogrodzkiego szlaku, ale i o tym, co opowiedziały o sobie mijane miejsca i ich mieszkańcy.
14:20–14:50
ROWEREM PRZEZ AFGANISTAN
Paweł Małaszko
Ta podróż zaczęła się co prawda w Iranie, ale jej zasadniczy etap wiódł przez zimowy Afganistan. Przez dziesięć miesięcy Paweł Małaszko starał się dowiedzieć jak najwięcej o kraju, który pomimo wyprawowego doświadczenia – przejazdu rowerem z Polski do Chin przez Pakistan – wzbudzał w nim sporo obaw. Ostatecznie wyruszył w styczniu zeszłego roku. 2 tys. kilometrów afgańskich dróg, wiodących od pustyń do górskich przełęczy, nie poskąpiły mu rowerowych wyzwań: burz pustynnych, śnieżyc, wiatrów i mrozu. Najtrudniejszym momentem okazało się zatrzymanie z podejrzeniem o szpiegostwo, które skończyło się brutalnym przesłuchaniem. Ten incydent nie przyćmił jednak najjaśniejszej strony podróży: serdecznej, spontanicznej gościnności, której Paweł doświadczał każdego dnia. Z założenia nocował wyłącznie w prywatnych domach, na stacjach benzynowych, szpitalach, meczetach, a nawet na posterunkach talibów.
14:55–15:25
RAJD KONNY Z NORWEGII DO POLSKI
Anna Szamreta
Do tej podróży najstaranniej przygotowany był koń imieniem Mango. Anna Szamreta długo dobierała optymalne siodło i właściwą ochronę kopyt, a następnie cierpliwie trenowała zaprzyjaźnionego wierzchowca. Wreszcie w czerwcu wyruszyła w podróż z Norwegii do Polski, wraz kundelkiem Oro i wyrychtowanym Mango. Zabrała ze sobą jedynie lekki, minimalistyczny bagaż. W ciągu czterech miesięcy we troje pokonali około 2 tys. km, stroniąc od ruchliwych dróg i większych miejscowości. Dokładna trasa podróży powstawała na bieżąco i co istotne, o jej ostatecznym przebiegu decydowały głównie potrzeby czworonożnych towarzyszy. Na szlaku sypiali nieraz w napotkanych stajniach lub na łąkach z odpowiednio bujną trawą. Ta pełna wrażliwości włóczęga przypomina, że cenna i oryginalna podróż nie musi odbywać się na antypodach.
15:30–16:00
ODDECH SANGUMY. PAPUA NOWA GWINEA
Anka Sidor, Bartek Przepiórkowski
Opowieści o tradycyjnych społecznościach niosą za sobą ryzyko egzotyzacji. Rdzenni mieszkańcy z ich kulturowymi atrybutami stają się zaś nierzadko jedynie barwnymi trofeami w obiektywach podróżników i turystów. Jednym z państw stawiających pułapkę takiego spojrzenia jest Papua-Nowa Gwinea. Anna Sidor oraz Bartek Przepiórkowski badali zjawiska kulturowe bez powielania klisz, szukając aktualnego obrazu przepoczwarzających się kultur rdzennych tego kraju. W trakcie samodzielnej podróży przemierzali lasy deszczowe, odwiedzali jaskinie i bezludne wyspy. Wnikali w lokalne społeczności i poznawali ich bieżące problemy. Tropili też ślady czarnej magii – sangumy. A może to ona tropiła ich, zsyłając liczne przeciwności?
16:05–16:35
BIOMY AMERYKI - OD SAN FRANCISCO DO KOLUMBII
Karolina Gawonicz, Michał Łukaszewicz
W zeszłym roku Karolina Gawonicz i Michał Łukaszewicz zachwycili gdyńską publiczność relacją z wielowątkowej wyprawy w głąb kanadyjskiego Barren Lands, która przyniosła im Kolosa w kategorii Podróż. Za cel swojej kolejnej podróży obrali zbadanie wybranych biomów, czyli odrębnych ekosystemów obu Ameryk. Element wyczynowy miało stanowić pokonanie tysięcy kilometrów na rowerze. Niestety po sześciu tygodniach pedałowania ambitne plany pokrzyżowały chorobotwórcze grzyby, którymi zaraził Michała pył kalifornijskiej pustyni. Aby ocalić główny cel wyprawy, Michał i Karolina musieli zamienić rowery na piesze szlaki i transport publiczny. Dzięki temu dopięli swego. W lasach mglistych Kolumbii tropili endemiczny gatunek kolibra, na pustyni Sonora w Meksyku poszukiwali najmniejszych sów świata, a w lasach sosnowych Sierra Madre analizowali ekspansję korników – by na żywych przykładach zilustrować skutki zmian klimatycznych na Ziemi.
16:35–17:00 PRZERWA
17:00–18:00
FINAŁ (I): Ceremonia wręczenia NAGRODY IM. ANDRZEJA ZAWADY, NAGRODY WIECZNIE MŁODZI IM. ALEKSANDRA DOBY, NAGRODY IM. MACIEJA KUCZYŃSKIEGO, KOLOSA w kategorii: ŻEGLARSTWO oraz nagrody COLOSSUS AWARD.
Prowadzący: Sylwia Bukowicka i Dominik Bac
18:00–20:50 | BLOK VII | NOMINACJE DO KOLOSÓW: WYCZYN
18:00–18.30
DOBRYCH SPOTKAŃ. ROWEREM Z POLSKI DO INDII
Piotr Strzeżysz
Urodzony rowerzysta, wrażliwy optymista i niepodrabialny narrator, Piotr Strzeżysz (Kolos 2014), przedstawi tym razem opowieść z rowerowej włóczęgi z Polski do Indii, gdzie powrócił po 19 latach – na tym samym rowerze. Podróż obfitowała w przygodne spotkania. Dobre spotkania. Pod tym względem szczególnym etapem drogi okazał się Iran. W Pakistanie, z uwagi na ryzyko sporadycznych ataków terrorystycznych, Piotr bywał eskortowany przez policję. Do Indii wjechał wiosną 2024 roku i skierował się w stronę Ladakhu oraz najwyższej przejezdnej przełęczy świata, Umling La (5882 m), którą pokonał na rowerze jako pierwszy Polak. Dla Piotra najbardziej liczy się jednak sama droga. To, co mu zsyła i co w nim pozostawia.
18:35–19:05
MAD SKI Project. Z OŚMIOTYSIĘCZNIKÓW NA NARTACH
Oswald Rodrigo Pereira i Bartek Ziemski
Wejścia na najwyższe szczyty Ziemi budzą uzasadnione emocje i podziw. Co więc powiedzieć o śmiałkach, którzy wierzchołku ośmiotysięcznika zakładają narty i zjeżdżają na nich do bazy? Andrzej Bargiel (Kolos 2016 i 2019), jeden ze światowych pionierów tej szalonej dyscypliny, doczekał się godnego następcy w postaci Bartka Ziemskiego. Wiosną 2024 roku Bartek wraz z reporterem i filmowcem górskim, Oswaldem Rodrigo Pereirą zdobyli wspólnie wierzchołek Makalu oraz Kanczendzongi – odpowiednio piątej i trzeciej najwyższej góry świata. Szczyty osiągnęli na przestrzeni trzech tygodni, bez użycia dodatkowego tlenu ani bezpośredniego wsparcia tragarzy. Wyprawa przyniosła podwójny sukces. Bartek Ziemski dokonał pierwszego na świecie zjazdu narciarskiego z Kanczendzongi oraz pierwszego zjazdu ze szczytu Makalu bez użycia tlenu z butli.
19:10–19:40
KORONA HIMALAJÓW I KARAKORUM
Dorota Rasińska-Samoćko
Za Dorotą Rasińską-Samoćko trudno nadążyć. Kiedy miała już na koncie siedem szczytów z Korony Ziemi, wprawiła środowisko himalaistów w zdumienie, zdobywając w 2022 roku siedem ośmiotysięczników w ciągu zaledwie trzech miesięcy (wyczyn ten nagrodzono Kolosem w kat. Wyczyn Roku). W 2023 roku weszła na wierzchołek K2, Dhalaugiri i Manaslu. W 2024 r. „Speed Lady” dokonała kolejnego wyczynu, wchodząc na cztery kolejne ośmiotysięczniki – Makalu, Gaszerbrum I i II oraz Shishapangmę, którą zdobyła w rekordowym czasie ośmiu godzin. Tym samym Dorota Rasińska-Samoćko, jako pierwsza Polka uzyskała laur zdobywczyni Korony Himalajów i Karakorum. Co więcej, koronę zdobyła w rekordowo krótkim okresie trzech lat, bez udziału komercyjnego zespołu i sponsorów. Łącznie stawała na wierzchołku ośmiotysięczników aż szesnaście razy. Teraz przyszedł czas na podsumowanie ekspresowej wspinaczki na najwyższe góry świata.
19.45-20.15
WULKANICZNA KORONA ZIEMI
Tomasz Bryl, Ryszard Pawłowski
Kiedy Tomasz Bryl i Ryszard Pawłowski (Super Kolos 2020) wchodzili na wulkaniczne szczyty Elbrusa i Kilimandżaro, nie wiedzieli o sobie nawzajem. Spotkali się dopiero w 2020 roku i wtedy postanowili wspólnie kontynuować zdobywanie Wulkanicznej Korony Ziemi – siedmiu najwyższych wulkanów wszystkich siedmiu kontynentów. W 2024 roku wspinacze zwieńczyli projekt, wchodząc na Ojos de Salado (6893 m), będący zarazem najwyższym szczytem Chile oraz Mount Sidley (4285 m) na Antarktydzie – jako pierwsi Polacy. Tym samym, jako 47. i 48. osoba na świecie, znaleźli się wśród nielicznych zdobywców Wulkanicznej Korony. Chociaż znakomita forma Ryszarda Pawłowskiego doskonale kamufluje jego wiek 74 lat, kronikarski obowiązek każe odnotować, że laureat Super Kolosa został najstarszym członkiem klubu zdobywców WKZ.
20:20–20:50
COLD WARS. ZIMOWA WSPINACZKA WIELKOŚCIANOWA NA ALASCE
Marcin Tomaszewski
(pokaz jurorski bez nominacji)
Marcin „Yeti” Tomaszewski (Kolos 2003 i 2015) oraz jego stały partner wspinaczkowy, Paweł Hałdaś, kontynuują brawurową zimową wspinaczkę wielkościanową na terenach północnych. W zeszłym roku wspólnie wytyczyli pierwszą w historii zimową drogę w stylu „big wall” na Grenlandii (droga „Fram”), a ich dokonanie wyróżniono w kategorii Alpinizm. W zeszłorocznym sezonie duet wspinaczy wytyczył nową drogę o nazwie „Zimne Wojny” (ang. Cold Wars) na jednym ze szczytów masywu Mooses Tooth na Alasce. Jak przyznają zgodnie autorzy „Zimnych Wojen”, zmagania na Alasce były zdecydowanie trudniejsze, niż na Grenlandii, ze względu na większy chłód, trudny teren oraz wymagający technicznie i czasochłonny (10 dni) charakter wspinaczki.
Niedziela, 23 marca 2025 roku
DZIEŃ GÓR & FINAŁ (II)
Prowadzący: Dariusz Podbereski
10:00–12:05 | BLOK VIII | NOMINACJE DO KOLOSÓW: ALPINIZM, EKSPLORACJA JASKIŃ
10:00–10:30
RUBIEŻ. 2300 KM WĘDRÓWKI Z GÓR SKALISTYCH NAD PACYFIK
Kamila Kielar
(pokaz jurorski bez nominacji)
Kamila Kielar (Kolos za rok 2018) do kolekcji amerykańskich szlaków długodystansowych dołożyła właśnie najmłodszy i bodaj najtrudniejszy Pacific Northwest Trail, biegnący przez północny-zachód kraju. Poplątana nitka szlaku o długości 2300km została wyznaczona pomiędzy Górami Skalistymi a Pacyfikiem, samym pograniczem amerykańsko-kanadyjskim w Montanie, Idaho oraz stanie Waszyngton. Pierwsze kroki na szlaku stawia się wśród gigantycznych pionowych ścian skalnych Gór Skalistych wyrzeźbionych przez lodowce. Przez kolejne miesiące wędruje się przez pasma gór zbudowanych z tysięcy małych wulkanów, przez jedne z najczęściej dotykanych pożarami regionów Ameryki, wiecznie zielone lasy deszczowe. Metę wyznaczono na wybrzeżu Pacyfiku, na najdalej wysuniętym na zachód przylądku kontynentalnych USA. Kamila Kielar konsekwentnie łączy hart wyczynowca z wrażliwością dziennikarski. Dlatego w cieniu daglezji zielonej i cedru czerwonego, jednych z największych drzew świata, usłyszymy o tym, co jako ludzie zniszczyliśmy i utraciliśmy na zawsze. W optyce Kamili najmłodszy szlak pokazuje najstarsze amerykańskie problemy. Dziś, kiedy wśród najpiękniejszych gór Ameryki co chwilę wybucha pożar. Dosłownie i w przenośni – i o tym tak naprawdę będzie ta opowieść.
10:35–10:55
WYPRAWA EKSPLORACYJNA HAGENGEBIRGE 2024
Piotr Kopera, Adam Władziński
Polska eksploracja jaskiń w austriackim masywie Hahengebrige trwa przeszło 20 lat. W 2014 roku osiągnięcia na tym polu przyniosły Sopockiemu Klubowi Taternictwa Jaskiniowego oraz Sekcji Grotołazów Wrocław Kolosa w oczywistej kategorii. Piotr Kopera i Adam Władziński zrelacjonują efekty osiągnięte przez kolejną wyprawę speleologiczną, podczas której m.in. skartowano łącznie 2831 metrów nowych korytarzy. W ciągu miesiąca intensywnej eksploracji, grotołazi zanurzali się codziennie w Jaskini Kitzgrabenschacht, pokonując wielką 200-metrową studnię. W jaskini odkryto ponad 1300 m nowych partii, w tym Krętą Galerię i Partie Marmitowe o bogatej szacie naciekowej, tworzącej imponujące podziemne krajobrazy. Równolegle eksplorowano także Jaskinię Ciepłą i Ciekawą, które mają szansę utworzyć pierwszy odkryty przez polski zespół system jaskiniowy w masywie.
11:00–11:30
NOWE DROGI WSPINACZKOWE NA LOFOTACH
Maks Parys
W lipcu 2024 roku Maks Parys, Robert Pallus i Paweł Zieliński wyjechali w Lofoty i za jednym zamachem upiekli wiele pieczeni na norweskim ogniu. Wyprawa, którą sami nazwali żartobliwie „wyjazdem wędkarsko-wspinaczkowym” zaowocowała wytyczeniem dwóch nowych dróg („Australian Open”, N7+ oraz „The Lofoten Nose”, N8), jak również powtórzeniem aż siedmiu dróg klasycznych, na czele z drogą „Freya” (N8). Pokonanie tej ostatniej wymagało spędzenia około 50 godzin w ścianie. Pionierskie przejście „Australian Open” na wschodniej ścianie Merraflestinden, poprowadzonej pięknymi pionowymi zacięciami i rysami, zajęło wspinaczom 12,5 godziny. W ostatnich dniach pobytu w Lofotach zespół zainaugurował jeszcze trudniejszą „The Lofoten Nose” na ścianie Helvetestinden. Warto podkreślić, że nowe drogi (jak również droga „Freya”) ukończono w tzw. stylu ground up, czyli bez wcześniejszego rozpoznania, lokowania depozytów ani dodatkowego wsparcia.
11:35–12:05
MOJA DROGA NA „DACH ŚWIATA”. TRAWERS LHOTSE - EVEREST
Piotr Krzyżowski
Najwyższe góry świata są dzisiaj w większym stopniu areną zmagań sportowych, niż obszarem górskiej eksploracji. Piotr Krzyżowski należy do tych, którzy podnoszą poprzeczki działań wyczynowych na „dachu świata”. W dniach 21-23 maja 2024 roku zdobył w jednym ataku szczytowym Lhotse (8516 m) i Mt. Everest (8848 m), a więc dokonał pierwszego w historii przejścia w jednej akcji górskiej trawersu Lhotse-Everest w czasie 47 godzin i 22 minut. Działał samotnie, bez wsparcia Szerpów i bez schodzenia poniżej obozu IV. Nie wspomagał się też tlenem z butli. Spędził łącznie cztery noce w tzw. strefie śmierci (a więc powyżej 7900 m) i w jej pobliżu, co jest również niezwykłym wydarzeniem pod względem wytrzymałościowym. Obecnie Piotr Krzyżowski ma na swoim koncie siedem zdobytych ośmiotysięczników. Jest zdobywcą Korony Karakorum. Wszystkie ośmiotysięczniki zdobył we własnym szybkim stylu, bez wspomagania tlenem z butli i bez wsparcia Szerpów.
12:05–12:20 | PRZERWA
12:20–15:40 | BLOK IX | NOMINACJE DO KOLOSÓW: ALPINIZM, EKSPLORACJA JASKIŃ; NAGRODA SPECJALNA KOLOSÓW, SUPER KOLOS
12:20–12:50
KLASYCZNE PRZEJŚCIE DROGI "ETERNAL FLAME" NA TRANGO NAMELESS TOWER
Jan Gurba, Maciej Książczyk, Patryk Kunc
14 sierpnia trójka wspinaczy (bardzo) młodego pokolenia: Jan Gurba, Maciej Książczyk oraz Patryk Kunc dokonali pierwszego polskiego, a zarazem czwartego w ogóle, klasycznego wejścia drogą „Eternal Flame” (7c+, 24 wyciągi, 650 m) na przepięknej turni Trango Nameless Tower (6240 m) w Karakorum. W trakcie akcji wspinaczkowej spędzili w ścianie siedem dni, przekonując się, że nawet łatwe wyciągi na „Eternal Flame” wymagają wysiłku, opanowania oddechu (wspinanie na wysokości 6000 m) i dużych umiejętności technicznych. Na tej wyprawie najbardziej wymagające psychicznie okazało się samo dotarcie pod ścianę, z uwagi na wytapiające się ze ścian kamienie.
12:55–13:45
PIONIERKI GÓR NAJWYŻSZYCH. 50-LECIE WEJŚCIA NA GASZERBRUM II
Anna Okopińska
50 lat temu, 12 sierpnia 1975 r. Anna Okopińska i Halina Krüger-Syrokomska, wspinając się na szczyt Gaszerbrumu II (8034 m), dokonały pierwszego na świecie wejścia na ośmiotysięcznik w wyłącznie kobiecym składzie. Ten doniosły wyczyn uhonoruje tegoroczna Nagroda Specjalna Kolosów. Anna Okopińska opowie osobiście o kulisachkierowanej przez Wandę Rutkiewicz „Ladies Expedition, jednej z najbardziej udanych wypraw w dziejach polskiego himalaizmu, w ramach której wraz z Haliną Krüger-Syrokomską dokonała historycznego wejścia. W skład wielkiej wyprawy wchodziły dwa zespoły – kobiecy i męski. Zespół 10 alpinistek miał za zadanie zdobycie szczytu Gazherbrumu III (7952 m), najwyższego wówczas dziewiczego szczytu Ziemi. Celem siedmioosobowego zespołu męskiego było natomiast poprowadzenie nowej drogi na ośmiotysięczny Gaszerbrum II. Historia potoczyła się jednak inaczej, a wyprawa przyniosła osiągnięcia większe – i inne, niż zakładano. Przed opowieścią o właściwej wyprawie, Anna Okopińska przypomni fascynującą historię udziału kobiet w eksploracji gór najwyższych – Himalajów i Karakorum – przed rokiem 1975.
13:50–14:20
NOWA DROGA NA KYAJO RI W DOLINIE KHUMBU W NEPALU
Michał Król, Mariusz Madej
Nepalska dolina Khumbu jest domem ludu Szerpów. Od pewnego czasu stała się także celem coraz liczniejszych komercyjnych trekkingów i aranżowanych wspinaczek all inclusive. Bywa nim również szczyt Kyajo Ri (6187 m). Zdobycie tej góry nabiera jednak zupełnie innego wymiaru, kiedy podchodzi się do niej w rasowo alpinistyczny sposób. Michał Król, Mariusz Madej i Maciej Kimel (współlaureat Kolosa za rok 2023) i wyruszyli ku sześciotysięcznikowi z zamiarem wytyczenia na nim nowej, wymagającej drogi wspinaczkowej. Po pięciu dniach od dotarcia do bazy pod Kyajo Ri, widmo pogorszenia się warunków pogodowych skłoniło wspinaczy do zakończenia aklimatyzacji i rozpoczęcia akcji górskiej. Wspinaczka (w stylu alpejskim) zajęła cztery dni, z czego ostatni pochłonęły zjazdy. Wyprawa odniosła pełen sukces. Nowo wytyczona droga, nazwana „Butterfly Effect” liczy 1300 metrów przewyższenia, 34 wyciągi, a jej trudność oceniono na 6b w skali francuskiej.
14:25–14:45
SINTZI SPRING 2024. EKSPLORACJA NAJGŁĘBSZEJ PODWODNEJ JASKINI GRECJI
Bartłomiej Pitala
Wejście do Sintzi Spring wygląda niepozornie. Laik zobaczy w nim jedynie niewielki otwór u podstawy pagórka i wypływający strumień, otoczony bujną wodną roślinnością. Jest to jednak wejście do najgłębszej podwodnej jaskini w Grecji, która za sprawą polskiej grupy eksploratorów, znalazła się niedawno w ścisłej czołówce najgłębszych podwodnych jaskiń Europy i świata. Doświadczony nurek jaskiniowy, Bartłomiej Pitala przybliży kulisy zeszłorocznej eksploracji, w trakcie której udało się między innymi odkryć nowy horyzontalny korytarz na dnie głównej studni (-190 m) i przemierzyć ponad 150 metrów jego długości. Odkrycie to umożliwiło przegłębienie jaskini do -240 metrów głębokości w trakcie blisko siedmiogodzinnego nurkowania. Dzięki starannej dokumentacji z wyprawy, w pokazie nie zabraknie imponujących fotografii i podwodnych nagrań.
14:50–15:40
POLKI NA SZCZYTACH HIMALAJÓW W OKRESIE ZŁOTEJ ERY POLSKIEGO HIMALAIZMU
Krystyna Palmowska
Polskie alpinistki pojawiły się w górach najwyższych – Himalajach i Karakorum – niedługo po tym, gdy pierwsze kobiety – Japonki – po raz pierwszy stanęły na szczycie ośmiotysięcznika. Zorganizowana przez Wandę Rutkiewicz w 1975 r. pionierska wyprawa na Gaszerbrumy zaowocowała następnymi inicjatywami, podejmowanymi pod hasłem działalności samodzielnych zespołów kobiecych. Ich celem były zarówno wejścia na ośmiotysięczniki, jak i przejścia trudnych technicznie dróg na himalajskich szczytach. Krystyna Palmowska, tegoroczna laureatka Super Kolosa, przedstawi dokonania polskich himalaistek, głównie z okresu złotej ery polskiego himalaizmu, w którą wpisuje się również jej własna górska działalność.
15:40–16:00 | PRZERWA
16:00–16:50
FINAŁ (II): Ceremonia wręczenia NAGRODY DZIENNIKARZY, KOLOSÓW w kategoriach: ALPINIZM, EKSPLORACJA JASKIŃ, PODRÓŻE, WYCZYN, NAGRODY SPECJALNEJ KOLOSÓW, SUPER KOLOSA oraz GRAND PRIX WYSTAWY FOTOGLOB i NAGRÓD PUBLICZNOŚCI.
Prowadząca: Kamila Kielar
16:50–17:00 | PRZERWA
17:00–17:55
MOJA DROGA
Dawid Andres
W marcu 2016 roku w trakcie 18. edycji Kolosów, w gdyńskiej Arenie pojawiło się dwóch mężczyzn w kaloszach: Dawid Andres i jego przyrodni brat, Hubert Kisiński. Przylecieli prosto z Amazonii i zwyczajnie nie mieli butów na zmianę. Kilka dni wcześniej zakończyli niesamowitą wyprawę od źródeł do ujścia Amazonki… na wymyślonym i skonstruowanym przez siebie rowerem pływającym. Jadąc wzdłuż wody i po wodzie pokonali dystans ponad 8 tys. kilometrów. Za ten wyczyn bracia otrzymali Kolosa w kategorii Wyczyn Roku. Dla Dawida ten dzień stał się furtką do błyskotliwej kariery. Niespełna rok później, telewidzowie w Polsce obejrzeli pierwszy odcinek serialu „Ciężarówką przez Stany”.
18:00–18:20
Konkurs z nagrodami dla osób biorących udział w wyborze laureatów nagród publiczności

