win 2020

SOBOTA, 9 marca 2019 | Kolosy (za rok) 2018 | Program

Ilość wyświetleń: 9097 - Dodano: wtorek, 05 marca 2019 13:41

SOBOTA, 9 marca 2019 | Kolosy (za rok) 2018 | Program

XXI Ogólnopolskie Spotkania Podróżników, Żeglarzy i Alpinistów | Kolosy (za rok) 2018

SOBOTA, 9 MARCA 2019

 

DUŻA SALA

Gdynia Arena | ul. Kazimierza Górskiego 8

NOMINACJE: PODRÓŻE, WYCZYN ROKU / FINAŁ (I)

Prowadzący: Anna Urbańska i Radosław „Chopin” Siuda

10.00–12.50 | BLOK V | NOMINACJE: PODRÓŻE / WYCZYN ROKU

NOMINACJE: PODRÓŻE

10.00–10.30

Damian Wojciechowski TJ

Konno przez Tienszan. Śladami Czyngis-chana

Świetnie znający Kirgistan br. Damian Wojciechowski, który od wielu lat jest dyrektorem w Dziecięcym Centrum Rehabilitacyjnym nad jeziorem Issyk-kul, miał pomysł. Członkowie klubu jeździeckiego „Szarża” z Warszawy – odwagę, by go zrealizować. Z położonego na wysokości 3500 m jeziora Song-kol konno ruszyli w drogę nad Issyk-kul (1650 m n.p.m.), by na własnej skórze przekonać się, jak przez setki lat podróżowali Kirgizi – zanim „zsiedli z konia”. 12 dni, 12 przełęczy (najwyższa zawieszona na 3773 m) i aż 400 km przez tereny pozbawione stałego osadnictwa, gdzie nomadzi żyją w jurtach jedynie od wiosny do jesieni, doglądając swoich stad. Pogoda nie rozpieszczała – był zarówno deszcz, śnieg, grad, nocami mróz, jak i prawdziwy skwar na odsłoniętym stepie – ale pod każdym względem było warto.

10.35– 11.05

Pamela i Krzysztof Kaczmarek

Bułgaria poza szlakiem

Slackline to chodzenie po wąskiej elastycznej taśmie zawieszonej między dwoma punktami. Highline – to samo, tyle że na wysokości, najlepiej w górach. W poszukiwaniu miejsc nadających się do zamontowania taśmy Krzysztof Kaczmarek od lat jeździ w rzadko odwiedzane rejony Bułgarii, w której zakochał się dawno temu. Jak dotąd przeszedł tam już ponad setkę highline’ów (najwyższy na wysokości 120 m), m.in. nad górską przepaścią, wodospadem, pozostałościami po trackiej świątyni, a nawet w jaskini. Na wyprawy zabiera córkę, która nie tylko pomaga mu w przygotowaniach do kolejnych przejść, lecz w górskich wioskach, gdzie docierają, poszukuje opowieści i legend oraz stara się poznać tradycje wciąż mocno izolowanych społeczności zamieszkujących Rodopy i Starą Płaninę.

11.10–11.40

Liwia Klich, Sebastian Mazur

LifeWeLove. TranskontyMentalna podróż motocyklem przez Ameryki

Latem 2016 roku przekroczyli Atlantyk wraz z motocyklem, by w Nowym Jorku rozpocząć swoją wielką, wymarzoną „moto-włóczęgę”. W ciągu dwóch lat przemierzyli Ameryką Północną, Środkową i Południową, pokonując łącznie ponad 85 000 km. Odwiedzili 17 krajów, podziwiali cuda przyrody, doświadczyli jazdy najwspanialszymi trasami świata i poznali po drodze tysiące ludzi. Niemal wszędzie, gdzie dotarli, starali się pozostawić po sobie ślad, angażując się w życie lokalnych społeczności. Owocem tego są nie tylko pielęgnowane do dziś znajomości, ale też dziesiątki przeprowadzonych wywiadów i kilkanaście projektów społecznych zrealizowanych wspólnie z mieszkańcami kontynentu, m.in. w polskiej szkole w Kalifornii czy w schronisku i klinice dla psów w Meksyku.

NOMINACJA: WYCZYN ROKU

11.45–12.15

Grzegorz Ozimiński

Continental Divide Trail

Razem mierzyli się z Pacific Crest Trail i z Wielkim Szlakiem Appalachów, podobnie miało być na przecinającym Stany Zjednoczone „przez środek” Continental Divide Trail. Tym razem jednak po kilku dniach wspólnej wędrówki Maciej Stromczyński zrezygnował z dalszego marszu, Grzegorz Ozimiński „dokończył” więc CDT w pojedynkę (szedł sam od miasteczka Silver City). Na średniej wysokości ok. 3000 m n.p.m. spędził 129 dni, po drodze wspiął się na najwyższy szczyt Gór Skalistych, Mt. Elbert (4401 m), i łącznie przemierzył „granią kontynentu” ok. 4700 km przez pięć amerykańskich stanów – Nowy Meksyk, Kolorado, Wyoming, Idaho i Montanę.

NOMINACJA: PODRÓŻE

12.20–12.50

Tomasz Owsiany

Do wnętrza Gujany Francuskiej

Kolejna świetna, reporterska wyprawa ubiegłorocznego laureata Nagrody im. Zawady. W ciągu czteromiesięcznej, samotnej podróży Tomasz Owsiany poznawał kulturę, codzienność oraz najistotniejsze problemy głównych grup etnicznych Gujany Francuskiej. U ciemnoskórych Maronów uczestniczył w ceremonii przesłuchania zmarłego. Żyjąc z Amerindianami, obserwował skutki ich postępującej modernizacji. Zamieszkał też u dawnego szamana-proroka Pidimy, który niegdyś założył kult cargo. Wśród Hmongów gromadził historie ich ucieczki z ogarniętego wojną Laosu i oswajania gujańskiej ziemi. Nad rzeką Maroni pomieszkiwał w artystycznym squat’cie wśród francuskich outsiderów, a z biura prasowego Gujańskiego Centrum Kosmicznego śledził odpalenie rakiety Ariane 5. Przeniknął też do świata nielegalnych poszukiwaczy złota - największej plagi gujańskiego interioru.

12.50–13.10 | PRZERWA

13.10–16.00 | BLOK VI | NOMINACJE: PODRÓŻE

13.10–13.40

Witold Palak, Dorota Wójcikowska

Dookoła Indii na motocyklu

Świetnie znana gdyńskiej publiczności para (wyróżnienie w kategorii „Podróże” na Kolosach 2015) przez ostatnie cztery lata (z przerwami na odnowienie wiz) podróżowała motocyklem po Indiach. Witold Palak i Dorota Wójcikowska przemierzyli himalajskie trasy w Ladakhu, Kaszmirze i Sikkimie, dotarli do górskich wiosek w Arunachal Pradesh i Nagalandzie, przejechali też tzw. Seven Sister States. W Kalkucie podjęli decyzję o okrążeniu całego subkontynentu, oczywiście nie rezygnując z licznych wypadów w głąb kraju. Zajęło im to 2,5 roku. Odwiedzili na jednym motocyklu wszystkie stany Indii, dotarli do najbardziej skrajnych punktów na mapie kraju, dokumentowali znikające kultury i społeczności. Pętlę zamknęli w maju 2018 roku w słynnej Manali w górzystym stanie Himachal Pradesh.

13.45–14.15

Dominik Szmajda

Pontonem przez Kongo. 1100 km rzecznej przygody

Park Narodowy Salonga w Demokratycznej Republice Konga to największy w Afryce las równikowy. Wielokrotnie nagradzany na Kolosach Dominik Szmajda postanowił go przejść. Samotnie. Doświadczenie, które zdobył choćby dwa lata wcześniej w Parku Narodowym Odzala Kokoua w Kongo Brazzaville, pozwalało sądzić, że to plan realny. Jednak po dotarciu z Kisangani do wschodnich rubieży parku (ok. 600 km rowerem i motocyklem) i nieudanej próbie rozpoczęcia trawersu lasu, Polak został zatrzymany przez straże i następne dni spędził na przesłuchaniach i wyjaśnianiu okoliczności, w jakich znalazł się w tak niedostępnym miejscu. Dopiero po uwolnieniu rozpoczął spływ packraftem rzekami Luilaka, Lokoro, Momboyo i Ruki. Po dotarciu do miasta Mbandaka dołączyło do niego dwóch towarzyszy i wspólnie kontynuowali spływ packraftami rzeką Kongo. Jak było? Jak to w interiorze Konga! Nie zabrakło wrażeń i ciekawych spotkań.

14.20–14.50

Maciej Besta

I nie opuszczę cię w sercu jakuckiej tajgi

To prawdopodobnie najbardziej zwariowany ślub, o jakim kiedykolwiek usłyszycie. I najbardziej zwariowana wyprawa. Maciej i Judyta, by powiedzieć sobie „tak”, wybrali „dość” oryginalne miejsce: głęboką tajgę, u podstawy centralnej części Gór Czerskiego, pod własnoręcznie wykonanym przez pana młodego i jego świadka pięciometrowym krzyżem! Oj, działo się. Setki reniferów biegnące za ślubnym orszakiem w trakcie przejażdżki w wyższe części gór, jazda prawie

dwieście kilometrów stopem, rosyjskimi ciężarówkami, po zamarzniętych rzekach na własne wesele, eleganckie garnitury i suknia ślubna tuż obok odświętnych eweńskich strojów, bogato obszytych futrem renifera. To po prostu trzeba zobaczyć. Sakramentu udzielił młodym ks. Peter Lorenz, salezjanin z Jakucka.

14.55–15.25

Michał Łukaszewicz, Karolina Gawonicz

Anima Mundi

W podróż dookoła świata wyruszyli latem 2017 roku. Od początku jednak chcieli czegoś więcej. Postanowili więc, że w trakcie wyprawy zorganizują sobie kilka „odcinków specjalnych”. W Papui-Nowej Gwinei wynajęli dłubankę, która zabrała ich do nienaruszonej przez człowieka dżungli. Przez 40 dni wędrowali pieszo przez Góry Bluchera i nienazwany masyw górski, pokonując na wyspie łącznie 285 km, w większości trasą, której prawdopodobnie nikt przed nimi nie przeszedł. Ich następnym wyzwaniem było odnalezienie i sfotografowanie śnieżnej pantery w jej naturalnym środowisku. Udało im się to pewnego zimowego dnia na wysokości blisko 5000 m w Ladakhu. Nadal jednak nie mieli dość. Pod koniec wyprawy, latem 2018 roku, wylądowali na północy Kanady, po czym w canoe spłynęli rzeką Mackenzie 1750 km od Wielkiego Jeziora Niewolniczego aż po Ocean Arktyczny.

15.30–16.00

Kamila Kielar

Biało na czarnym. W poszukiwaniu niedźwiedzi-duchów

Kamili Kielar przedstawiać nie trzeba. Tym razem wyruszyła w samotną podróż kajakiem morskim. Płynąc niebezpiecznym szlakiem po wodach Pacyfiku wzdłuż wybrzeży Kolumbii Brytyjskiej, poszukiwała najrzadszego typu niedźwiedzi na świecie, tzw. niedźwiedzi-duchów. Dzięki wyjątkowej mutacji, występujące tam niedźwiedzie czarne – zaledwie kilkadziesiąt sztuk – są całkowicie białe, choć nie są albinosami. Jakby tego było mało, żyją w soczyście zielonych północnych lasach deszczowych. Z reporterskiej wyprawy Kamila przywiozła jednak o wiele więcej niż tylko unikatowe zdjęcia. Zmagała się z morskim żywiołem, przeżyła bliskie spotkania z wielorybami i lwami morskimi, przedzierała się na azymut przez góry i las, gdzie szukała wilków morskich, i cały czas konsekwentnie dokumentowała stan jednego z najwrażliwszych i najbardziej zagrożonych rejonów przyrodniczych na świecie.

16.00–16.20 | PRZERWA

 

16.20–17.00 | FINAŁ (I): Ceremonia wręczenia Kolosów w kategoriach ALPINIZM, ŻEGLARSTWO i EKSPLORACJA JASKIŃ

Prowadzący: Tomek Michniewicz

 

17.05–18.45 | BLOK VII | NOMINACJE: WYCZYN ROKU

17.05–17.35

Monika Picz

Pacific Crest Trail 2018

Legendarny długodystansowy szlak trekkingowy PCT rozciąga się wzdłuż łańcucha Kordylierów na długości 4265 km pomiędzy kanadyjską a meksykańską granicą Stanów Zjednoczonych. Suma przewyższeń, które musi na nim pokonać piechur, sięga 150 km. Trasa dzieli się na pięć bardzo zróżnicowanych etapów: pustynię południowej Kalifornii, góry Sierra Nevada, Góry Kaskadowe w północnej Kalifornii, Waszyngton i Oregon. Monice Picz przejście całego dystansu zajęło 127 dni. Planowała, że zrobi to sama, ale – tak, cuda się zdarzają – już pierwszego dnia, przy monumencie oznaczającym początek szlaku w Campo na granicy USA z Meksykiem poznała Christophera. I poszli razem. Mało tego, choć na metę szlaku dotarli 30 września ubiegłego roku, nadal nie zamierzają się rozstawać. W Gdyni Monika opowie również o kursie Etyki Środowiskowej (Leave No Trace), który ukończyła przy okazji przejścia PCT.

17.40–18.10

Mateusz Waligóra

Pieszo przez Gobi

Pierwsze na świecie samotne przejście mongolskiej pustyni Gobi bez wsparcia z zewnątrz. Mateusza Waligórę, dwukrotnie wyróżnionego na Kolosach za wyczyny rowerowe, od kilku nieodparcie ciągnie ku pustyniom. W sierpniu ubiegłego roku poleciał do Mongolii. Nie miał szczęścia – nie dość, że był to najbardziej suchy rok na Gobi, od kiedy prowadzone są pomiary, to jeszcze po suszy Mongolię nawiedziły burze i powódź. Mimo to ruszył i w ciągu 58 dni wyczerpującego marszu zBulgan Gol do Sainshand pokonał 1785 km, najpierw przez przełęcze Ałtaju Gobijskiego, następnie zaś przez smagane wiatrem pustkowia. Wszystko, co potrzebne, ciągnął za sobą na specjalnie skonstruowanym wózku, który momentami ważył ponad 200 kg. W dzień temperatura przekraczała +35°C, w nocy spadała do -10°C. Nie poddał się jednak, przetrwał kilka burz piaskowych i dotarł do celu.

18.15–18.45

Mikołaj Konior

Tak po prostu: Azja rowerem

Spakował rower i poleciał do Wietnamu. Po co? Żeby wrócić do Polski. W bezpretensjonalnej podróży przez Azję ze wschodu na zachód Mikołaj Konior spędził ponad pół roku i przemierzył ok. 15 tys. km. Podróżował przez Półwysep Indochiński, przez Indie i Nepal u podnóża Himalajów, dalej przez górzyste i równinne pustkowia Azji Centralnej (najpierw nie odmówił sobie przejazdu Karakoram Highway) i wreszcie przez Kaukaz aż do Europy Centralnej i Polski. Po drodze zmieniał się krajobraz, od Karakorum i Pamiru po pustynię Kara-kum, zmieniała się temperatura, od +40°C w Kambodży do -10°C w Chinach, zmieniały się też kultura i religia, ale dwie rzeczy pozostały przez cały czas takie same: ludzka życzliwość i gościnność.

18.45-19.00 | PRZERWA

19.00-21.50 | BLOK VIII | NOMINACJE: WYCZYN ROKU

19.00–19.30

Artur Wysocki

Tamchi. Rowerem przez Mongolię w styczniu

Dziewiąty, być może najtrudniejszy etap rowerowej sztafety Bike Jamboree, która od połowy 2017 roku przemierza północną półkulę, by jadąc uparcie na wschód, okrążyć Ziemię. Artur Wysocki to jeden z ponad setki uczestników tej wyprawy, której zakończenie planowane jest na koniec 2019 roku. Zimą ubiegłego roku w niespełna miesiąc samotnie przemierzył rowerem ok. 1400 km przez mongolski step, by na czas dotrzeć na umówione miejsce zmiany etapu w Bulgan. Jadąc przez bardzo słabo zaludniony teren zmagał się z wiatrem i ekstremalnie niskimi temperaturami. Jak sam przyznaje, gdyby nie radykalne przestrzeganie rytuału porannego wstawania, które pozwalało mu zmobilizować siły, aby przeć naprzód, nie podołałby temu wyzwaniu.

19.35–20.05

Michał Woroch, Maciej Kamiński

Wheelchairtrip

Z Buenos Aires na południe do Ushuaia na Ziemi Ognistej i dalej już tylko na północ przez dwie Ameryki aż̇ do Deadhorse na Alasce. Sprawdzian dla człowieka i dla maszyny. Dwóch przyjaciół na wózkach inwalidzkich rzuciło wyzwanie trasie, a przy okazji – samym sobie. Przez 371 dni poruszali się̨ landroverem defenderem, do którego samodzielnie zaprojektowali szereg udogodnień́. Z początku, gdy opowiadali o swoim planie, pukano się̨ w czoło. Ale tak samo było przecież przed ich wcześniejszą wyprawą – do Maroka. W 2016 roku otrzymali w Gdyni Nagrodę im. Zawady i kilka miesięcy później ruszyli. Przez bezdroża Ameryki Południowej, białe piaski Atacamy, płynąc Amazonką aż do Iquitios, tonąc w błocie i radząc sobie nawet z eksplozją silnika, przemierzyli łącznie ok. 65 tys. km. I pokazali, że tę morderczą trasę można pokonać́ również będąc niepełnosprawnym.

20.10–20.40

Agnieszka Dziadek

Trawers Dzikiego Zachodu

Samotne przejście pieszo szlakiem Apallachów rok temu tylko rozbudziło jej apetyt na długodystansowe wędrówki po Ameryce Północnej. By go zaspokoić, ostatniej wiosny Agnieszka Dziadek porwała się więc na Trawers Dzikiego Zachodu, czyli liczący blisko 5000 km Continental Divide Trail, szlak pieszy biegnący przez Stany Zjednoczone od granicy z Meksykiem aż po Kanadę, w znacznej części grzbietem wododziałowym Gór Skalistych. Jego przejście zajęło jej 128 dni. Przemierzyła kolorową pustynię Nowego Meksyku i ośnieżone czterotysięczniki Colorado, w Wyoming wędrowała przez pustkowia Wielkiej Kotliny i wśród gejzerów Yellowstone, a w Idaho i Montanie uciekała przed pożarami lasu i nadchodzącą zimą. Zaliczyła bliskie spotkania z 3 grzechotnikami, 11 niedźwiedziami, 21 łosiami i milionem krwiożerczych komarów. Odwiedziła dawne osady poszukiwaczy złota i zaznała gościny u ludzi mieszkających w przyczepach z dala od cywilizacji.

20.45-21.15

Marcin Korzonek

Kross The Himalaya. Rowerem przez najwyższe przełęcze świata

1300 km, dziesięć przełęczy, cztery z nich powyżej 5000 m n.p.m. Bez wsparcia, bez podwózek, samotnie. Marcin Korzonek, któremu pomysłów na rowerowe wyprawy nie brakuje, pojechał w Himalaje, do Ladakhu i Kaszmiru, żeby zmierzyć się z jedną z najbardziej spektakularnych rowerowych i motocyklowych tras świata - ze Srinagaru do Leh oraz z Leh do Manali. Na drodze wiodącej m.in. przez słynną Khardong La, długo uznawaną za najwyżej położoną na świecie przejezdną przełęcz (choć niższa o 300 m niż sądzono, wciąż mierzy 5360 m), Korzonek najpierw musiał stawić czoła budzącej grozę „Zozilli”, jak mieszkańcy nazywają przełęcz Zoji La, przez którą prowadzi, wąska, błotnista i wisząca tuż nad przepaścią ścieżka, a na koniec wspiął się na „stos trupów”, jak z kolei tłumaczy się nazwę przełęczy Rothang La, będącej bramą na tropikalne niziny Indii.


21.20-21.50

Michał Rychłowski

Gazelą za krąg polarny

Zimowa podróż za krąg polarny na północy Rosji? A czemu nie! Pracując po nocach, Michał Rychłowski, Jacek Kędzierski, Dariusz Obst i Łukasz Klichowski w miesiąc przygotowali do trudnej drogi starego, rosyjskiego gaza gazelę 4x4. Tak, by zapewnił im przetrwanie w warunkach arktycznej zimy. Tam, gdzie nie ma dróg, a tylko z rzadka trafiają się tymczasowe drogi zimowe, tzw. „zimniki”, wytyczone po zamarzniętych rzekach i bagnach. Gnając z Polski non stop z zawrotną prędkością średnio 40 km/h dotarli do miasta Peczora w republice Komi, prawie 3000 km od ich rodzinnego Trójmiasta. Tam zaczęła się „zabawa”. Dzięki kołom niskiego ciśnienia własnej konstrukcji ruszyli na północ przez bezdroża tundry w kierunku Workuty. Ostatecznie, z pomocą rdzennych mieszkańców tych terenów, Nieńców, dojechali do miejscowości Narjan Mar w delcie rzeki Peczory już za kołem polarnym.

 

 

SALA SEMINARYJNA

Gdynia Arena | ul. Kazimierza Górskiego 8

Prowadzące: Agata Ignasiak i Małgorzata Ignasiak

11.00–11.50

Spotkanie autorskie

Liliana Poszumska, Arkadiusz Wójcik

Toros bravos sueltos, czyli podróże pewnego małżeństwa

On opisał ich podróże po polsku, ona przetłumaczyła to na hiszpański. W ten sposób powstała dwujęzyczna, bogato ilustrowana książka-album, która w poetycki sposób opowiada o podróżach tytułowego „pewnego małżeństwa” po Wenezueli, Kubie, Boliwii, Meksyku, Gwatemali, Argentynie, Chile, Peru, Hiszpanii i Portugalii. Oprócz wspomnień zawiera też mnóstwo praktycznych porad.

12.00– 12.50

Marcin Błeński

Bezpieczny Kazbek

Wolontariacki projekt zapewnienia w sezonie letnim (czerwiec-wrzesień) dyżuru polskich ratowników górskich i medycznych w bazie Meteo (Bethlemi Hut) na wysokości 3650 m. Efekt? Sezon 2018 był pierwszym od wielu

lat, w czasie którego nikt po Kazbekiem nie zginął. Przedsięwzięcie odbywa się pod patronatem PZA i Fundacji Wspierania Alpinizmu Polskiego im. Jerzego Kukuczki przy współpracy z ambasadą RP w Tbilisi, ale niemal w całości finansowane jest ze środków własnych ratowników.

13.00–13.50

Jerzy Płonka

Nie widzę przeszkód. Podróże i sport osób niewidomych

- Nie widzę przeszkód – mówi o sobie Jerzy Płonka. Od dziecka postępuje u niego genetyczna wada siatkówki oka. Dziś ma 29 lat i jest praktycznie niewidomy. Nie przeszkadza mu to jednak w konsekwentnej realizacji marzenia o zdobyciu Korony Europy, czyli wejściu na 47 najwyższych gór wszystkich państw Starego Kontynentu. Większość ma już za sobą. Podobnie jak kilkanaście maratonów (w tym nowojorski), liczne skoki ze spadochronem czy udział w canyoningu.

14.00–14.50

Bogusław Kowalski, Hubert Sobczyński

Zanim wyruszysz w góry. Bezpieczeństwo na ściance wspinaczkowej

Seminarium Polskiego Związku Alpinizmu i PZU. O zasadach odpowiedzialnego wspinania i wszystkim, czego chcielibyście się dowiedzieć o możliwości ubezpieczenia się od następstw nieszczęśliwych wypadków podczas wspinaczki na sztucznych obiektach opowiedzą Hubert Sobczyński oraz Bogusław Kowalski, członek Rady Kolosów, instruktor alpinizmu oraz wspinaczki sportowej i wysokogórskiej PZA.

15.00–15.50

Michał Pyka

Efekt motyla, czyli kwestia kompilacji prognoz pogody w planowaniu wypraw wysokogórskich

Nie przez przypadek przylgnął do niego pseudonim „Jet stream manager”. Tej zimy, analizując setki dostępnych w sieci danych, prognoz pogody i prawidłowości w zjawiskach atmosferycznych, które regulują pogodę w górach najwyższych, Michał Pyka był jednym z najważniejszych kontaktów dla uczestników narodowej wyprawy na K2. Jak to możliwe, że jego rekomendacje i prognozy wysyłane z „bazy” w Katowicach były tak trafne? W Gdyni opowie o tym na przykładach.

17.40–18.30

Spotkanie autorskie

Dominik Szczepański

Czapkins. Historia Tomka Mackiewicza

Historia o miłości i samotności, uzależnieniu i wyzwoleniu, poszukiwaniu prawdy i walce z własnym ego. A także o niezwykłym marzeniu, które zmieniło życie Tomka Mackiewicza i ludzi wokół niego. Przede wszystkim zaś o wolności, jej pragnieniu i wcielaniu w życie. Wolności do końca. O znakomitej biografii tragicznie zmarłego w ubiegłym roku laureata Kolosa 2008 i zimowego zdobywcy Nanga Parbat opowie jej autor, Dominik Szczepański. Spotkanie poprowadzi Piotr Tomza.

18.40–19.30

Spotkanie autorskie

Joanna Szyndler

Kuba – Miami. Ucieczki i powroty

90 mil. Tylko i aż tyle oddziela Kubę od Florydy. Joanna Szyndler w swojej reporterskiej książce pisze o ludziach, których Fidel Castro nazywał robactwem, które nie kocha własnego kraju. O imigrantach, którzy z narażeniem życia, zdecydowali się na ucieczkę ze swojej wyspy. To historie pełne tęsknoty, trudnych wyborów i poświęceń. A także rozstań i powrotów, które wciąż wywierają ogromny wpływ na życie wielu mieszkańców Kuby.

19.40–20.30

Spotkanie autorskie

Monika Witkowska

Góry z duszą 3. Szczyty marzeń

Propozycja zarówno dla tych, którzy lubią trekingi i wspinaczkę, jak i dla tych co wolą poprzestać na czytaniu o górskich ciekawostkach,. W kolejnym, trzecim już tomie serii wydanej przez Burdę/National Geographic, Monika Witkowska zaprasza nas na dwa szczyty Korony Ziemi (Mount Vinson na Antarktydzie i Piramida Carstensza), a także na bardziej dostępne, bliższe góry - gruzińskiego Kazbeka i wulkan Teide na Teneryfie. Zrobimy też wspólnie trek pod Annapurnę, pokonamy via ferraty w Dolomitach i przemierzymy rodzime Bieszczady.

 

 

FOTOPLASTYKON

Pomorski Park Naukowo-Technologiczny Gdynia, Centrum Konferencyjne
al. Zwycięstwa 96/98, budynek III

Prowadząca: Alicja Rapsiewicz

11.10-14.10 | BLOK II

11.10-11.40

Michalina Kupper

Wschód warty zachodu. Starożytne tajemnice

Relacja z 2-miesięcznej podróży po Iraku, Palestynie, Izraelu, Jordanii i Iranie. Przez góry, jeziora oraz granice - uznawane i nieuznawane. Michalina Kupper odwiedzała miejsce tętniące historią i skrywające starożytne tajemnice, ale miała czas również na to, by poszwendać się bez celu. Była w Petrze, Shiraz, Persepolis i... na irańsko-kurdyjskim weselu. Trafiła na ślady pisma klinowego, próbowała mówić po aramejsku, dotarła też do świątyni, w której nieprzerwanie od 1500 lat płonie wciąż ten sam ogień.

11.45-12.15

Ryszard Teisseyre, Ryszard Grześkowiak

To nie był sezon na misia. Alaska rowerem

„Markiz” i „Diabeł”, wierni towarzysze niejednej rowerowej doli i niedoli, w swojej – której to już? – kolejnej wspólnej wyprawie. Tym razem na Alaskę. Długoletni pracownik Biblioteki Pedagogicznej w Pile i emerytowany fizyk jądrowy z Wrocławia tworzą naprawdę wybuchową mieszankę. W największym stanie USA spędzili równo miesiąc, przejechali prawie 2 tys. km i zgodzili się, że opowieści o Alasce jako magicznej i dzikiej krainie, wcale nie są przesadzone.

12.20-12.50

Magdalena Gorzkowska

Najmłodsza Polka na Evereście

Pełna dramatycznych zwrotów akcji wyprawa na najwyższy szczyt świata. Wejście na Mount Everest Magdalena Gorzkowska okupiła chwilami grozy i zmiażdżonym mięśniem. Do bazy dotarła jednak szczęśliwa. Spełniła swoje wielkie marzenie, a przy okazji stała się najmłodszą Polką, która podziwiała świat z wysokości 8848 m.

12.55-13.25

Alina Kondrat

Nomadzi Mongolii

Alina Kondrat i Max Muench podczas trzytygodniowej podróży po Mongolii przemierzali bezkresne stepy i bezdroża, by poznać nomadyczne ludy tego kraju. Najwięcej czasu spędzili wśród sokolników zamieszkujących prowincję Bayan-Ulgii (Ajmak bajanolgijski) oraz z przedstawicielami grupy etnicznej Tsaatan, czyli „Ludźmi żyjącymi z reniferami”.

13.30-14.10

Miłka Raulin, Marek Wybraniec

Siła marzeń – Korona Ziemi

W maju 2018 roku, wchodząc na Mount Everest, Miłka Raulin zakończyła swój siedmioletni projekt. Została wówczas najmłodszą Polką z Koroną Ziemi oraz pierwszą gdynianką i pierwszą Kaszubką z tym osiągnięciem. Mama 12-letniego Jeremiego, z wykształcenia mgr inż. trakcji elektrycznej, projekt "Siła marzeń – Korona Ziemi" realizowała, pracując na pełnym etacie, wychowując dziecko i zdobywając fundusze na organizację kolejnych wypraw.

14.10-14.30 | PRZERWA

14.30-16.55 | BLOK III

14.30-15.10

Monika Szławieniec-Reczuch

Niezdobyte szczyty Karakorum

Kiedy okazało się, że z powodu ogromnych ilości świeżego śniegu nie są w stanie zdobyć dziewiczego sześciotysięcznika Yawash Sar II w Karakorum… w ogóle się tym nie przejęli. Zmienili plany i uznali, że stulecie niepodległości Polski równie dobrze można upamiętnić wejściem na dwa niezdobyte wcześniej pięciotysięczniki. Dzięki temu uczestnicy wyprawy Polskiego Klubu Alpejskiego kierowanej przez Bogusława Magrela wytyczyli drogi „Hunza Freedom” na górze Two Headed Massif oraz „Polish Independence 1918” na Lal Siran Katethk Sar.

15.15-15.45

Marcin Ceglarek

Dobry plan. Dookoła świata

Co można zrobić z dziewięcioma miesiącami wolnego czasu i jednym niespełnionym marzeniem o długiej podróży, np. dookoła świata? Marcin Ceglarek postanowił zamienić je w plan i ruszył przed siebie. Zaczął od Bliskiego Wschodu, potem była Sri Lanka, Australia, Azja Wschodnia i Południowo-Wschodnia, Nowa Zelandia i wreszcie Ameryka Południowa. Po drodze odwiedził osiemnaście krajów i w efekcie okrążył kulę ziemską.

15.50-16.20

Maria Dubyna

Bangladesz. Zapiski na kolanie

Każdy kraj ma jakąś wizytówkę, którą odwiedzają miliony turystów: Taj Mahal w Indiach, Machu Picchu w Peru czy choćby starożytne Koloseum w Rzymie. A czy jest coś takiego w Bangladeszu? Na to pytanie postara się odpowiedzieć Mariia Dubyna, zapraszając publiczność Kolosów na krótki foto spacer po tym niezbyt często odwiedzanym przez turystów kraju.

16.25-16.55

Bartek Rubik

Mistyczne Andy

Do sanktuarium na zboczach świętej góry Ausangate w Peru co roku pielgrzymują tysiące wiernych. W czerwcu odbywa się tam święto Quyllur Rit'i, jedna z największych w całych Andach uroczystości religijnych, podczas której pielgrzymi m.in. oddają cześć apus, duchom gór zamieszkującym lodowce. W ekwadorskim miasteczku Latacunga u podnóża wulkanu Cotopaxi odbywa się z kolei szalona, synkretyczna fiesta La Mama Negra. W oba te miejsca (oraz na trekking w olśniewających górach Cordillera Huayhuash) zabierze publiczność Bart Rubik.

16.55-17.10 | PRZERWA

17.10-21.10 | BLOK IV

17.10-17.40

Marek Kramarczyk

Jachtem przez wyspy Pacyfiku

W rejs katamaranem „Ocean View” Marek Kramarczyk i Paweł Jasica wyruszyli w połowie listopada 2017 roku. Przepłynęli Cieśninę Gibraltarską i przez Atlantyk dotarli na Karaiby. Tam przezimowali. Wiosną obrali kurs na Panamę, a po przejściu kanału zatrzymali się na Galapagos. Stamtąd skierowali się ku Markizom, nurkowali z rekinami na atolach Tuamotu, by wreszcie kolejne dwa miesiące spędzić na Wyspach Towarzystwa, które były ostatecznym celem ich podróży.

17.45-18.15

Kamil Sobol, Piotr Malczyk

Sztafeta Bałtycka. Łodzią wiosłową w setną rocznicę

Maturzysta, strażak i nauczyciel w niecodziennej próbie uczczenia stulecia niepodległości Polski. Kupili 50-letnią drewnianą łódź, rozpoczęli intensywne treningi i lekcje wioślarstwa, a gdy przyszła pora, w swojej łupinie wypłynęli z Kołobrzegu na pełne morze. Po 30 godzinach nieprzerwanego machania wiosłami przepłynęli 121 km i wylądowali w porcie Nexø na Bornholmie. Po drodze przeżyli dwa piękne wschody słońca i jeden zachód. W przeprawie przez Bałtyk towarzyszył im kolega, skipper Piotr Hapanowicz na mały, ale dzielnym jachcie „Whisky moja żono”.

18.20-18.50

Marcin Rydygier

Wolontariat w Dolinie Inków

Organizowany przez Andrzeja Piętowskiego (członek słynnej grupy kajakowej Canoandes’79 nagrodzonej Super Kolosem 2000) wolontariat w miejscowości Chivay na południu Peru polega na uczeniu języka angielskiego dzieci oraz dorosłych w lokalnej szkole. Dodatkowym zadaniem jest popularyzacja wiedzy o Polsce oraz wspieranie szpitala i sierocińca. Podczas pobytu Marcina w Chivay odbyło się też uroczyste odsłonięcie pomnika upamiętniającego polską ekspedycję (właśnie Canoandes’79), która 40 lat temu odkryła dla świata region rzeki Colca, rzeźbiącej najgłębszy kanion na Ziemi.

18.55-19.25

Jakub Rybicki

Ałtaj – rowery we mgle

Bikepackingowa wyprawa po rosyjskim Ałtaju, uznawanym za nieprzystępny nawet przez samych Rosjan. Dzięki nowatorskiemu podejściu do podróżowania rowerem Katarzyna i Jakub mogli wjechać tam, gdzie byłoby to niemożliwe z tradycyjnymi sakwami. Spotkali szamanów, myśliwych, ludzi pierwotnych i bardzo współczesnych. Niestraszne były im rwące rzeki i wysokie góry. Z dala od utartych szlaków przemierzyli ok. 1000 km przez zniewalająco piękny kawałek świata.

19.30-20.00

Natalia Nowak, Dominik Walicki

Światu na głowie

Pięć miesięcy, 15 tys. km i życie wywrócone do góry nogami. Od umownego „środka świata” w Ekwadorze

po jego symboliczny „koniec” w argentyńskiej Ushuai. Po drodze Natalia i Dominik wzruszali się przy polskiej fladze na wysokości 4810 m, uczyli angielskiego w ekwadorskiej szkole, odkrywali niechlubną historię „rajskich” wysp Galapagos, przemierzyli Patagonię i nocowali na pustyni. Inaczej mówiąc, robili dokładnie to, o czym marzyli.

20.05-20.35

Zbigniew Szwoch

Ze wschodu na zachód północnej Norwegii

Samotny triathlon ze wschodu na zachód najsłabiej zaludnionego kraju Europy. W ciągu trzech tygodni Zbigniew Szwoch spłynął dmuchanym kajakiem ponad 160 km rzekami Karasjohką i Taną, dotarł na najbardziej wysunięty na północ punkt kontynentu, Nordkinn, z niemałymi problemami pokonał słynny Alta Canyon, od pierwszego wejrzenia zakochał się w Vardo, a na koniec przejechał 310 km rowerem wzdłuż wybrzeża z Tromso do Svolvaer.

20.40-21.10

Joanna Kaszewiak

Za siedmioma zakrętami. Rowerem na kraniec Azji

Jeszcze nie tak dawno sądziła, że rowerem można dojechać co najwyżej do sklepu za rogiem. Po dwóch latach rowerowej włóczęgi z Polski na kraniec Azji zmieniła zdanie. Przejechała 26 tys. km, z czego 23 tys. km samotnie. Wbrew pozorom najtrudniejsze okazało się nie przejechanie irańskiej pustyni czy wysokich przełęczy Pamiru, ale zdobycie się na odwagę, żeby powiedzieć sobie: „Tak, jadę.”

 

*****

Ponadto w hali Gdynia Arena od piątku do niedzieli będzie można oglądać prace prezentowane w ramach wystawy FotoGlob, fotograficzną retrospektywę z okazji 20-lecia Kolosów, wystawę obrazów Julii Łukasiak „Szczyty i lodowce Bregaglii” oraz zdjęcia Michała Ciszewskiego z jaskini Lamprechtsofen, w Pomorskim Parku Naukowo-Technologicznym Gdynia zaś wystawę fotograficzną Jana Siemińskiego przedstawiającą zdjęcia z różnych zakątków Europy

Jak zwykle przez cały czas trwania Kolosów w hali obecni będą też wydawcy książek i czasopism podróżniczych oraz producenci i dystrybutorzy sprzętu outdoorowego (mapa stoisk w hali Gdynia Arena: TUTAJ).