banerek 2018 m

Super Kolos 2016 dla Joëlle i Janusza Kurbielów

Ilość wyświetleń: 1219 - Dodano: środa, 22 lutego 2017 00:05

Jacht "Vagabond II" | fot. Janusz Kurbiel

Kapituła Kolosów przyznała w tym roku nagrodę za całokształt dokonań parze wybitnych żeglarzy, mających w swoim dorobku wiele znaczących rejsów na wody dalekiej północy połączonych z badaniami naukowymi.


22 sierpnia 2016 roku w wieku 70 lat zmarł Janusz Kurbiel jeden z najwybitniejszych polskich żeglarzy i polarników, w latach 1985-1988 organizator i uczestnik słynnego rejsu zaprojektowanym przez siebie jachtem „Vagabond II”, który był próbą pierwszego przepłynięcia Przejścia Północno-Zachodniego małym jachtem z zachodu na wschód (z Pacyfiku na Atlantyk; w rejsie wzięli też udział dwaj inni laureaci Super Kolosa: Wojciech Jacobson i Ludomir Mączka).

Kurbiel, absolwent Wydziału Górnictwa Politechniki Śląskiej, był doktorem klimatologii polarnej (tytuł uzyskał na Uniwersytecie Paryskim). Od połowy l. 70. XX wieku mieszkał we Francji. Wraz z żoną Joëlle, która towarzyszyła mu niemal we wszystkich rejsach i podzielała jego naukowe pasje, przez wiele prowadził intensywną działalność badawczą i eksploracyjną w Arktyce, stosując przy tym własne, innowacyjne pomysły i metody.

W latach 1975-1986 państwo Kurbielowie zbudowali bądź wyremontowali aż pięć jachtów zaprojektowanych do długotrwałego bytowania na niegościnnych wodach północy. W roku 1992 Janusz Kurbiel dwukrotnie opłynął Spitsbergen na jachcie „Vagabond III”, a w roku 1998 podjął wraz z żoną żeglarską wyprawę naukowo-badawczą do nieznanych zachodnich brzegów Grenlandii na małym, drewnianym jachcie „Vagabond'elle”. Kilkuletni program badań niedostępnych rejonów Arktyki zatytułowany „Wszystkie lądy i morza wokół bieguna północnego” Kurbielowie realizowali wspólnie z prof. Marią Olech z Instytutu Botaniki UJ.

Systematycznie opływając morza i lądy wokół bieguna północnego, małżonkowie nie ograniczali się do badań o charakterze przyrodniczym. Rozwiązywali też problemy związane z historią wędrówek Wikingów, którzy według nich byli w pełni świadomi tras swoich wypraw. W roku 2007, w czasie ponad dwustudniowego rejsu do wschodnich wybrzeży Grenlandii, Kurbielowie dotarli do Ziemi Knuta Rasmussena, jednego z najbardziej niedostępnych miejsc na planecie. Ich badania obejmowały zagadnienia klimatyczne i meteorologiczne w ramach programu „Borealis 2007”, w tym poszukiwanie potwierdzenia istnienia zjawisk atmosferycznych, które doprowadziły do rozbicia części floty Eryka Czerwonego na morzu Grenlandzkim około 985 roku.

Następna wyprawa żeglarsko-badawcza „Vagabond’elle” z lat 2009/2010, podjęta w ramach projektu „Borealis”, prowadziła przez Wyspy Owcze i Islandię do Grenlandii. W roku 2012, w naukowo-badawczym rejsie kolejnego jachtu, „Marguerite 1”, załoga przekroczyła Cieśninę Beringa, a Joëlle Kurbiel stała się pierwszą żeglarką, która pokonała Przejście Północno-Zachodnie w obu kierunkach.

W roku 2013 Janusz i Joëlle Kurbielowie po raz trzeci żeglowali przez North West Passage, biorąc udział w rejsie turystyczno-badawczym na statku „Le Soleal”. Janusz Kurbiel pełnił na nim funkcję „pilota lodowego”.

Na Kolosach para żeglarzy była nagradzana już wcześniej. Na początku 2000 roku Janusz Kurbiel został pierwszym laureatem nagród za dokonania roku w kategorii „Żeglarstwo” (za wspomniany wcześniej naukowo badawczy rejs do zachodnich wybrzeży Grenlandii). Otrzymał również wyróżnienie (wspólnie z żoną) podczas Kolosów 2007.

Janusz Kurbiel był autorem licznych artykułów, książek, filmów i wystaw o tematyce żeglarskiej oraz polarnej. Zmarł w otoczeniu, które kochał. Ostatniego lata wspólnie z Joëlle znów żeglował po północno-zachodniej stronie Grenlandii. Odszedł we śnie, gdy ich jacht, „Vagabond'elle”, stał na kotwicy w drodze na południe. Miejscem jego wiecznego spoczynku zostały, zgodnie z jego wolą, wody Morza Arktycznego.

Kapituła Kolosów od kilku lat rozważała przyznanie parze znakomitych żeglarzy Super Kolosa za całokształt dokonań. Nagłe i niespodziewane odejście Janusza Kurbiela sprawiło, że będzie to dla niego nagroda pośmiertna.

[na podstawie oprac. Marka Słodownika]