baner glowna3

Aleksander Doba

Aleksander Doba z Super Kolosem, Gdynia, marzec 2012 | Fot. Adrian Larisz

Najwszechstronniejszy polski kajakarz, pierwszy człowiek, który samotnie przepłynął kajakiem Atlantyk z Afryki do Ameryki Południowej, wykorzystując tylko siłę własnych mięśni, oraz pierwszy, który przemierzył w ten sposób ocean dwukrotnie. Zanim rozpoczął wyprawy transatlantyckie w 1989 r. przepłynął Polskę kajakiem "po przekątnej" z Przemyśla do Świnoujścia (1149 km w 13 dni), w 1991 r. opłynął morską granicę Polski (z Polic do Elbląga), w 1999 r. samotnie opłynął kajakiem Bałtyk (4227 km w 80 dni), a w roku 2000 dotarł kajakiem za koło podbiegunowe, wiosłując z Polic do Narviku (5369 km w 101 dni). Ponadto jako pierwszy Polak opłynął składanym kajakiem jezioro Bajkał (1954 km w 41 dni). W latach 2003 i 2004 Akademicki Mistrz Polski w kajakarstwie górskim. 26 października 2010 r. wyruszył specjalnie do tego przygotowanym 7-metrowym kajakiem z Dakaru, by samotnie przepłynąć Atlantyk. Po 98 dniach, 23 godzinach i 42 minutach spędzonych na oceanie, 2 lutego 2011 r. dotarł do Acarau na wybrzeżu Brazylii. Przed nim Atlantyk kajakiem pokonały samotnie zaledwie 3 osoby, żadna z nich jednak nie dokonała tego, płynąc z kontynentu na kontynent, a tylko jeden śmiałek przed Dobą nie posiłkował się przy tym napędem żaglowym. Po udanym trawersie Atlantyku podjął próbę spłynięcia kajakiem Amazonki z peruwiańskiego miasta Yurimaguas do ujścia w Belém, ale dwukrotnie napadnięty i obrabowany na rzece przerwał rejs w czerwcu 2011 r. Po powrocie do Polski rozpoczął przygotowania do pierwszej na świecie próby samotnego przepłynięcia kajakiem Pacyfiku. Trudności logistyczne i finansowe zmusiły go jednak do zarzucenia tego pomysłu. 5 października 2013 r. rozpoczął swoją drugą samotną wyprawę kajakową przez Atlantyk. Wypłynął z Lizbony, kierując się do New Smyrna Beach na Florydzie. Po 141 dniach 19 godzinach i 55 minutach spędzonych na oceanie, wielu tygodniach zmagań z przeciwnymi wiatrami, w końcu zaś - awarii steru, 24 lutego 2014 r. wylądował na Bermudach. Po miesiącu przeznaczonym m.in. na naprawę uszkodzeń, podjął podróż na nowo. 17 kwietnia 2014 r. dobił do brzegów Florydy w Port Canaveral, kończąc tym samym największy samotny rejs kajakowy w historii.

Absolwent Politechniki Poznańskiej, większość życia zawodowego przepracował w Zakładach Chemicznych "Police". Ma żonę (Gabi), dwóch synów i dwie wnuczki.

*****

ur. 1946 | Laureat Super Kolosa 2011. Laureat Nagrody Specjalnej Kolosów (Kolosy 2014). Wyróżniony (Kolosy 2000 i 2009) w kategorii "Wyczyn roku".